Krok od tragedii na pływalni

Japonka Hiromi Kobayashi zasłabła podczas występu drużyny tego kraju w olimpijskim finale igrzysk w Pekinie w pływaniu synchronicznym zespołów. 23-letnia zawodniczka z Osaki miała problemy z oddychaniem w końcówce programu dowolnego.

Chwilę po zasłabnięciu z wody wydobyły ją koleżanki z drużyny, którym pomogli dwaj ratownicy. Na brzegu Kobayashi szybko odzyskała przytomność, a rzecznik prasowy japońskiej reprezentacji pływackiej ogłosił później, że przyczyną omdlenia był najprawdopodobniej stres.

Reklama

Japonki nie zdobyły w olimpijskiej rywalizacji medalu, a zwyciężyły w niej Rosjanki przed Hiszpankami i Chinkami.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje