Koźmiński szuka klubu

Marek Koźmiński doszedł do porozumienia z działaczami Brescii i będzie mógł odejść bez sumy odstępnego.

Na razie lewy obrońca reprezentacji Polski nie może może narzekać na nadmiar ofert. Do tej pory miał dwie, jedną z klubu Serie B, Cagliari, a drugą z francuskiej Bastii. Koźmiński chciałby zarabiać w Bastii 600 tysięcy euro rocznie i klub z Korsyki zastanawia się czy będzie w stanie wyłożyć takie pieniądze.

Reklama

Jeśli Bastia zrezygnuje z pozyskania "Kozy", wyjedzie on na zgrupowanie z Brescią.

Dowiedz się więcej na temat: Marek Koźmiński

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje