Koszykówka: Polki zakończyły na 8. miejscu

W ostatnim występie w olimpijskim turnieju Polki, mistrzynie Europy, przegrały walkę o 7. miejsce w turnieju. Tym razem podopieczne Tomasza Herkta nie sprostały Słowaczkom, przegrywając 57:64 (34:34). Fatalnie zakończyły więc debiutancki udział w olimpijskich zmaganiach.

I wreszcie rozpoczęły dobrze, prowadząc 5:2 w 3. minucie. Jednak później dwukrotnie w ataku nie były w stanie zdobyć punktów w łatwych sytuacjach. Rywalki trafiły z dystansu (Żirkova), z kontry (Godalyova) i prowadziły Słowaczki 8:5. Nasze zawodniczki, jak to zwykle, mało trafiały. Jednak po wolnych Dydek i punktach Binkowskiej Polki znowu prowadziły 9:8.

Reklama

Marcela Kalistova trafiła z dystansu i Słowaczki odskoczyły na 14:11 w 8. minucie gry, bo Polki pudłowały. Z kolei Anna Kotocova zanotowała już trzeci faul i opuściła boisko przy stanie 15:16.

Gdyby Polki były odrobinę skuteczniejsze, mecz nie byłby tak wyrównany (25:25 w 15. minucie). Dobrze, że przynajmniej "Ptyś" Dydek trafiała do kosza rywalek (miała w tym momencie na koncie 10 punktów). Do końca tej odsłony "Ptyś" dodała już tylko jeden punkt.

Po przerwie na parkiecie zamiast Doroty Bukowskiej pojawiła się Elżbieta Trześniewska. Słowaczki prowadziły 38:34 w 21. minucie, ale Trześniewska, bardzo dobrze grająca, doprowadziła do wyrównania (38:38 w 23. minucie). Od stanu 45:44 dla Słowaczek wynik nie zmienił się przez cztery minuty. Oba zespoły fatalnie zachowywały się pod atakowanymi tablicami. Może więc dobrze, że oba zespoły kończyły już udział w turnieju w Sydney.

Wynik stanął także przy stanie 51:47 dla Słowaczek. Była 34. minuta gry, a Polki grały coraz gorzej. Ciężko im było nawet zbierać piłki na własnej tablicy.

Przy stanie 52:49 dla rywalek trafiła z faulem Luptakova i Słowaczki odskoczyły na 55:49 w 37. minucie, a po rzucie Kotocovej, na 57:49. Polki przestały bronić, co błyskawicznie wykorzystywały przeciwniczki. Po akcji z faulem Hirakovej wygrywały już 11 punktami (60:49).

W końcówce trener Herkt posadził już na ławce najlepszą Małgorzatę Dydek, która zakończyła mecz z 21 punktami na koncie i 12 zbiórkami.

POLSKA - SŁOWACJA 57:64 (34:34)

Punkty zdobyły: dla Polski - Małgorzata Dydek - 22, Elżbieta Trześniewska 11, Patrycja Czepiec 7, Sylwia Wlaźlak 6, Beata Predehl 5, Dorota Bukowska 4, Joanna Cupryś 2.

Dla Słowacji - Renata Hirakova 16, Zuzana Żirkova 14, Martina Godalyova 13, Marcela Kalistova 9, Martina Luptakova 6, Anna Kotocova 4, Livia Libikova 2.

Dowiedz się więcej na temat: Polka | półki | koszykówka | polki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama