"Kosa" asystuje

W 24. kolejce ligi cypryjskiej AEK Larnaka na własnym boisku podejmował APOEL Nikozję. W składzie gości nie zabrakło byłego reprezentanta Polski, Kamila Kosowskiego, który na boisku grał przez pełne 90 minut.

W 7. minucie spotkania Kosowski był bliski zdobycia bramki, jednak po jego strzale piłka otarła się o zewnętrzną część słupka. Larnaka prawie wyszła na prowadzenie, kiedy to po potężnym strzale Atorna w 45. minucie bramkarz Nikozji Chiotis Dionissis łapał piłkę na raty. Do przerwy wynik 0:0.

Reklama

Druga część spotkania to już całkowita dominacja APOEL-u. Z dobrej strony pokazał się Kamil Kosowski, który kilkakrotnie zatrudniał bramkarza gospodarzy. W 71. minucie Nikozja przeprowadziła składną akcję, jednak niezakończoną bramką. Ogromną przewagę goście udokumentowali zdobyciem gola w 76. minucie. Asystą popisał się polski pomocnik, który podaniem otworzył sytuację bramkową dla Onwuachi. W miarę upływu czasu za grę wzięli się gospodarze. Jednak, jak się okazało później, mecz zakończył się zwycięstwem gości 1:0.

AEK Larnaka - APOEL Nikozja 0:1 (0:0)

0:1 Onwuachi 76. min

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kos | APOEL Nikozja | Kamil Kosowski | larnaka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje