Korona Kielce - Arka Gdynia 1:2

W meczu 10. kolejki ekstraklasy Korona Kielce przegrała 1:2 z Arką Gdynia. O wygranej gości przesądził gol Adriana Mrowca z rzutu karnego w 88. minucie. Dla kielczan był to jubileuszowy 100. mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Piłkarze Korony byli faworytami sobotniego meczu. Prowadzili już od drugiej minuty, mieli przewagę, częściej strzelali na bramkę, ale zeszli z boiska pokonani. Goście dwukrotnie kopnęli w stronę bramki kielczan i zdobyli dwa gole, które zapewniły im drugie zwycięstwo w sezonie. Na trybunach zasiadła spora grupa fanów Arki, którzy nie doczekali się jeszcze na wygraną w Gdyni.

Reklama

Zaczęło się bardzo pomyślnie dla kielczan, bo już w drugiej minucie Jacek Kiełb pokonał Andrzeja Bledzewskiego. Zanosiło się na okazałe zwycięstwo, gdyż gospodarze często zatrudniali bramkarza Arki, który z trudem obronił strzały Brazylijczyków Ediego Andradiny i Edsona. W początkowych fragmentach gry co najmniej trzy razy uratował swój zespół od straty gola.

Tymczasem goście przeprowadzili jedną groźną akcję i wyrównali. Bułgar Lubomir Lubenow minął dwóch obrońców Korony i kopnął piłkę do siatki obok zdezorientowanego Radosława Cierzniaka.

Po przerwie znów trwało oblężenie bramki gości, jednak piłkarzy trenera Marka Motyki zawodziła skuteczność, m.in. doskonałą sytuację do poprawienia wyniku zmarnował Edi Andradina, którego uderzenie z pięciu metrów cudem obronił bramkarz Arki.

Zmiany w składzie miały jeszcze zwiększyć siłę ataku gospodarzy. Gdynianie rzadko przekraczali połowę boiska, a głównie z dużym poświęceniem bronili remisu. W 72. minucie Paweł Sobolewski będąc sam na sam z Bledzewskim strzelił wprost w niego, a dziesięć minut później ku rozpaczy kibiców Ernest Konon nie trafił do pustej bramki.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, niespodziewanie zaatakowali goście. Litwin Paulius Paknys sfaulował w polu karnym Marcina Budzińskiego i sędzia bez wahania podyktował rzut karny. Na drugą bramkę dla Arki pewnie zamienił go Adrian Mrowiec.

KORONA KIELCE - ARKA GDYNIA 1:2 (1:1)

1:0 Kiełb (2.), 1:1 Lubenow (26.), 1:2 Mrowiec (88. z karnego)

Korona: Radosław Cierzniak - Paulius Paknys, Jacek Markiewicz, Hernani, Nikola Mijailovic - Jacek Kiełb, Cezary Wilk, Aleksandar Vukovic, Edson (62. Paweł Sobolewski) - Edi Andradina (84. Łukasz Cichos), Krzysztof Gajtkowski (62. Ernest Konon).

Arka: Andrzej Bledzewski - Łukasz Kowalski (60. Wojciech Wilczyński), Mateusz Siebert (19. Michał Płotka), Maciej Szmatiuk, Robert Bednarek - Marcin Budziński, Adrian Mrowiec, Bartosz Ława, Lubomir Lubenow - Marcin Wachowicz, Stojko Sakaljew (73. Tadas Labukas).

Sędzia: Paweł Gil (Lublin). Żółta kartka - Korona Kielce: Edi Andradina, Hernani. Arka Gdynia: Stojko Sakaljew, Marcin Wachowicz. Czerwona kartka - Korona Kielce: Paulius Paknys (88 - faul). Widzów: 8 500

Zobacz zapis relacji na żywo

W pozostałych meczach 10. kolejki:

PGE GKS Bełchatów - Śląsk Wrocław 2:0

Ruch Chorzów - Lechia Gdańsk 1:0

Cracovia - Polonia Bytom 1:2

Piast Gliwice - Legia Warszawa 1:1

Polonia Warszawa - Odra Wodzisław 2:1

CZYTAJ TAKŻE:

Marek Motyka: Serce mi krwawi

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Rzut karny | kolejka | mecz | goście | Warszawa | bramki | korony | polonia | Ekstraklasa | Arka Gdynia | arka | Gdynia | Kielce | korona

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama