Koniec złudzeń, Ekwador w euforii

To już pewne. Reprezentacja Polski w najbliższy wtorek pożegna się z piłkarskimi mistrzostwami świata.

Dziś w Hamburgu Ekwador wygrał z Kostaryką 3:0 (1:0) i z sześcioma punktami awansował do 1/8 finału.

Reklama

Naszych piłkarzy czeka jeszcze ostatni mecz z Kostaryką w Hanowerze (20.06) i liczymy, że uda im się zdobyć choć jedną bramkę na najważniejszej piłkarskiej imprezie świata.

Na stadionie w Hamburgu tylko przez 8 minut można było mieć nadzieję, że Kostaryka zdoła odebrać trzy punkty Ekwadorowi. Pierwsza akcja pogromców Polaków z 9 czerwca przyniosła im bramkę. Luis Valencia dośrodkował z prawej strony w pole karne, a wspaniałym uderzeniem głową popisał się Carlos Tenorio.

W tym momencie nawet teoretyczne szanse Polski na wyjście z grupy umarły bezpowrotnie. Kostaryka w pierwszej połowie oddała zaledwie jeden celny strzał na bramkę Cristana Mory, a jej akcje w większości kończyły na linii pola karnego Ekwadoru.

Na początku drugiej połowy Agustin Delgado pięknym strzałem w tzw. "krótki róg" podwyższył na 2:0, a w doliczonym już czasie gry Ivan Kaviedes potwierdził rezerwację biletów na lot Polaków do kraju.

Sześć punktów w dwóch meczach zapewniło piłkarzom Luisa Suareza awans do 1/8 finału. Bezpośrednie starcie Niemiec i Ekwadoru zdecyduje, która z tych drużyn zajmie pierwsze miejsce w grupie A i w dalszej fazie turnieju zmierzy się z drugim zespołem grupy B.

Podobnie jak w spotkaniu z Polską, Ekwadorczycy niczym wielkim nie zachwycili. Grali konsekwentnie w obronie, chwilami oddawali pole rywalom i próbowali grać z kontrataku. W pierwszej połowie podopieczni Luisa Suareza oddali jedynie dwa celne strzały na bramkę rywali, w tym jeden, po którym padła bramka. Nawet na tle słabej tego dnia Kostaryki, Ekwadorczycy nie wyglądali szczególnie groźnie, co nie przeszkodziło im w odniesieniu zwycięstwa.

Nasi piłkarze i trenerzy twierdzili przed mundialem, że słabszą stroną Ekwadoru jest obrona. Jednak to drużyna z Ameryki Południowej jako jedyna w naszej grupie, nie straciła jeszcze żadnej bramki...

"Bardzo się cieszę, że awansowaliśmy do 1/8 finału. To bardzo szczęśliwy dzień dla mnie i dla całego Ekwadoru. Zagraliśmy dzisiaj dobry mecz i zasłużenie wygraliśmy. Teraz czekają nas kolejne mecze i jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa na tych mistrzostwach" - powiedział po meczu trener Ekwadoru Luis Suarez.

Andrzej Łukaszewicz, Dortmund

mundial2006.blog.interia.pl

Zobacz szczegółowy OPIS meczu

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ z meczu Ekwador-Kostaryka

Zobacz WYNIKI i TABELE wszystkich grup MŚ 2006

Dowiedz się więcej na temat: kostaryka | mecz | reprezentacja Polski | Ekwador

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje