Komentarz do informacji: "Tour de France: Lance Armstrong wygrał 10. etap"

Takie wyscigi jak ten przywracaja wiare w urok dyscypilny sportu jakim jest kolarstwo!!! To byl po prostu fenomenalny wyscig w ktorym przede wszykim liczy sie dyspozycja kolarza!!! Z druzyna jedzie sie do pewnego czasu, a w ostatecznosci zostaje tylko rower i wiara we wlasne sily!!! Wyczyn Armstronga to niebywala sprawa!!! Z taka latwoscia i swoboda odjechac tak renomowanym kolarzom!!! Tak jak przed wyscigiem moglem miec jakiekolwiek zludzenia ze Ulrich nawiaze z nim walke, tak w tej chwili wszystkie moje watpliwosci odeszly w niepamiec!!! Przy tej dyspozycji Lance wszystkim innym pozostaje batalia o druga lokate!!! Ale czy moglo byc inaczej???

jefgienij

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje