Komentarz do informacji: "Jacques Rogge przewodniczącym MKOl"

Czy to ważne kto tym cyrkiem kieruje? Przecież ideały olimpijskie już dawno nie maja miejsca na sportowych arenach, wyparła je kasa i polityka. Minęły czasy kiedy sport był dla ludzi, a nastał czas kiedy sport jest dla pieniędzy. Organizację igrzysk przyznaje się chińskim faszysto-komunistom, którzy na czas olimpiady zapewne nie przerwą wojny przeciw Tybetowi, szprycują swoich "sportowców". Belg jest nowym szefem MKOL - jest mi to obojętne, dla mnie mógłby nim być nawet Lepper, bo to i tak nie ma już znaczenia. Olimpiada to zbyt szumna nazwa dla jarmarku próżności. Howk

rozi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje