Kołecki: Choroba i ból zmieniają człowieka

Jeszcze trzy lata temu podziwialiśmy Szymona Kołeckiego na ciężarowym pomoście. Jeden z z największych talentów w historii sztangi, dziś zmaga się z kontuzją kręgosłupa.

Podjął decyzję o wycofaniu się z mistrzostw świata (listopad) w Vancouver i chce dobrze się wyleczyć i przygotować do startu na igrzyskach olimpijskich w Atenach.

Reklama

- Jeśli chcę jeszcze dźwigać i walczyć o złoty medal na igrzyskach olimpijskich w Atenach, muszę być zdrowy. Po przyjeździe z Loutraki znów mnie "wygięło", dlatego rezygnuję z wyjazdu do Vancouver i dalej leczę kręgosłup - powiedział Kołecki w wywiadzie w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".

Szymon podjął leczenie u rosyjskiego profesora Walentina Czernopiatowa w Odessie i po pierwszych jego lekach stracił na wadze 12 kilogramów. Kołecki sam przyznaje, że kłopoty z kręgosłupem, bardzo go zmieniły.

- Tego Kołeckiego, który walczył o złoty medal na igrzyskach w Sydney, który bił rekordy świata, już nie ma. Jestem innym człowiekiem. Teraz wiem, że wszystko jest kruche. Choroba i ból zmieniają człowieka. Mam nadzieję, że na lepsze - dodał Kołecki.

Cały wywiad z Szymonem Kołeckim w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".

INTERIA.PL/Rzeczpospolita
Dowiedz się więcej na temat: kołecki | choroby

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje