Klose chwali Artura Boruca

- Polacy dzisiaj grali naprawdę bardzo dobrze, ale najlepszy był bramkarz. W kilku sytuacjach interweniował naprawdę świetnie - pochwalił Artura Boruca po meczu Niemcy - Polska Miroslav Klose.

- W pierwszej połowie miałeś kilka sytuacji, ale chyba zabrakło szczęścia.

Reklama

- Można tak powiedzieć, że zabrakło szczęścia. Ważne było to, że do końca wierzyliśmy, że strzelimy zwycięską bramkę. Pokazaliśmy, że gramy do końca i strzeliliśmy gola na 1:0, który dał nam trzy punkty.

- Co sądzisz o czerwonej kartce dla Sobolewskiego?

- Miał już żółtą i nie wiem, czy tak ostro powinien wchodzić. Z drugiej strony gdyby tak nie grał, to miałbym przed sobą tylko bramkę.

- Co Niemcy mogą osiągnąć na mundialu? Finał?

- My myślimy od meczu do meczu. Nie wybiegamy za bardzo w przyszłość.

- Zaskoczyła Cię metamorfoza Polaków w porównaniu do meczu z Ekwadorem?

- Cieszyłbym się, gdyby Polacy awansowali, jednak przegrali pierwszy mecz, w którym z tego co widziałem grali bardzo źle. Dziś było już dużo lepiej. Uważam, że dzisiaj nie przegrali mundialu, tylko w pierwszym spotkaniu.

- Możesz jeszcze nam pomóc, bo jeśli Kostaryka pokona w czwartek Ekwador, potrzebne będzie Wasze zwycięstwo nad nimi.

- Zatem postaramy się wygrać.

Andrzej Łukaszewicz, Dortmund

mundial2006.blog.interia.pl

Zobacz RELACJĘ z meczu

oraz

GALERIĘ zdjęć

Dowiedz się więcej na temat: Niemcy | mecz | Miroslav Klose

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje