Kłos: Musieliśmy grać górą

Tomasz Kłos strzelił pierwszą bramkę dla Polski w meczu z Ekwadorem (3:0), posyłając piłkę do bramki już w trzeciej minucie spotkania. Po meczu reprezentacyjny obrońca narzekał na trudne warunki gry, jakie panowały na Mini Estadi w Barcelonie.

- Dziś boisko było bardzo grząskie, do tego padał deszcz i wiał wiatr. Piłka zatrzymywała się w kałużach i ciężko było obliczyć lot piłki. W pierwszej połowie można było jeszcze pograć piłką, ale w drugiej było już dużo gorzej i musieliśmy grać górą. Wynik 3:0 bardzo nas cieszy i myślę, że wygraliśmy zasłużenie.

Reklama

Czy chciałbyś mieć Ekwador w grupie na mistrzostwach świata?

Wiadomo, że mecz meczowi nie jest równy. Gdyby dziś była normalna pogoda, to na pewno piłkarze z Ekwadoru pokazaliby dziś swoją technikę, bo są bardzo dobrze wyszkoleni w tym elemencie. Jeśli chodzi o Mundial, to przyjmę to co los przyniesie.

Andrzej Łukaszewicz, Barcelona.

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ z meczu Polska - Ekwador

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ kibiców z meczu Polska - Ekwador

Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Kłos | Ekwador

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje