Klęska naszych koszykarek

W spotkaniu sparingowym przed igrzyskami w Sydney, reprezentacja Polski koszykarek została rozbita przez faworytki turnieju Amerykanki 39:86 (19:45). Sama porażka nie dziwi, martwi natomiast styl i rozmiary. Przypomnijmy, że już za tydzień Polki zadebiutują na olimpiadzie meczem z Nową Zelandią.

W drużynie nadal brakowało chorych - Małgorzaty Dydek, Partycji Czepiec oraz Krystyny Szymańskiej-Lary i Anny Wielebnowskiej. O przebiegu spotkania najlepiej świadczą statystyki. Dramatyczna była celność rzutów. Polki grały na 20,75-procentowej skuteczności (11/53) z gry i zerowej zza linii 6,25 m (0/12). Równie słabo kadrowiczki zagrały na deskach, przegraliśmy tę rywalizację 27-51.

Reklama

Miejmy nadzieję, że reprezentacja wzmocniona o nieobecne w meczach testowych zawodniczki, pokaże inne oblicze w meczach o punkty.

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Polski | polki | reprezentacja | klęska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje