"Kiełbasa" zostawi Moskwę dla Groclinu?

Grzegorz Piechna chce wrócić do polskiej ligi po nieudanym epizodzie w Rosji. W grę wchodzą trzy kluby, ale najbardziej konkretny jest Groclin - podał "Przegląd Sportowy".

Grodziszczanom przydałby się bramkostrzelny napastnik, bo atak Groclinu nie imponuje skutecznością. Mniej na "Kiełbasie" zależy Legii, z którą także rozmawia menedżer piłkarza.

Reklama

Piechna, który zadebiutował w ekstraklasie dopiero w wieku 29 lat i od razu zdobył koronę króla strzelców, za 700 tys. dolarów przeszedł z Kolportera Korony Kielce do Torpedo Moskwa. Od początku roku nie pojawił się w składzie swojej drużyny i ma dość trenowania z drugim zespołem. Dlatego mimo niezłych zarobków, chce rozwiązać kontrakt, który ma obowiązywać aż do czerwca 2009 roku.

Tą samą drogą co Piechna, chce pójść także Damian Gorawski, któremu kończy się kontrakt z FK Moskwa. Były piłkarz Wisły prowadzi rozmowy z krakowskimi działaczami, ale w grę wchodzi także PGE GKS Bełchatów.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Piechna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje