Kapitalny gol Cleo z Partizana w meczu z Hajdukiem Kula

Brazylijczyk Cleo wciąż nie przestaje zadziwiać! Niedoszły snajper Lecha Poznań strzelił swojego dziesiątego gola w dziewiątym meczu rozegranym w tym sezonie. Tym razem napastnik Partizana Belgrad w niesamowity sposób pokonał bramkarza Hajduka Kula.

Cleo, który według informacji "Przeglądu Sportowego" mógł przed sezonem trafić do Lecha za 1,3 miliona euro notuje rewelacyjny początek sezonu. W kwalifikacjach do Ligi Mistrzów strzelił dla swojej drużyny osiem goli w sześciu meczach. Nieźle poczyna sobie także w rozgrywkach ligowych w Serbii. Na razie po trzech meczach ma na koncie dwa gole.

Reklama

Właśnie w zaległym ligowym spotkaniu z Hajdukiem Kula (w sobotę, 4 września) Cleo strzelił opisywanego przez nas gola. Tym, co zrobił wprost zadziwił publiczność zgromadzoną na stadionie oraz telewidzów.

W 30 minucie spotkania dostał piłkę z prawego skrzydła od Stefana Babovicia, stojąc tyłem do bramki przyjął ją, podbił dwukrotnie - nic nie robiąc sobie z asysty trzech obrońców - i uderzył z przewrotki! Futbolówka trafiona idealnie wylądowała w okienku bramki Bojana Braca. Jasne stało się, że w serbskiej Super Lidze ciężko będzie o piękniejszego gola w tym sezonie.

Wyczyn 25-letniego Brazylijczyka zauważyły zachodnie media, które już teraz ostrzegają obrońców Arsenalu, Szachtara Donieck i Bragi przed superstrzelcem z Belgradu.

Zobacz przepiękną bramkę Cleo w meczu z Hajdukiem Kula:

Dowiedz się więcej na temat: kula

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje