Kadra Janasa trenowała bez Smolarka

Reprezentacja Polski przeprowadziła blisko godzinny trening przed jutrzejszym meczem z Kolumbią. Na Stadionie Śląskim w Chorzowie wśród ćwiczących piłkarzy zabrakło jedynie Euzebiusza Smolarka, który z powodu zatrucia żołądkowego pozostał w hotelu.

"Ebi zatruł się czymś, prawdopodobnie to skutek niedzielnego grillowania na zakończenie zgrupowania w Szwajcarii. Jest osłabiony i dzisiaj dostał wolne" - wyjaśnił lekarz reprezentacji Jerzy Grzywocz.

Reklama

Wybrańcy Pawła Janasa po krótkiej, acz intensywnej rozgrzewce ćwiczyli atak pozycyjny. Wśród trenujących wyróżniał się Ireneusz Jeleń, który kończył akcje ze skrzydeł soczystymi, a co najważniejsze celnymi strzałami.

Na koniec treningu piłkarze rozegrali "minigierkę" na jednej połowie murawy Stadionu Śląskiego. Jedna z drużyn (bez kamizelek), to prawdopodobnie wyjściowy skład na spotkanie z Kolumbią.

Znaleźli się w niej Tomasz Kuszczak, Marcin Baszczyński, Mariusz Jop, Jacek Bąk, Michał Żewłakow, Kamil Kosowski, Radosław Sobolewski, Mirosław Szymkowiak, Jacek Krzynówek, Maciej Żurawski i Grzegorz Rasiak. Krótki sparing wygrała 2:1 drużyna bez kamizelek, a gole dla zwycięzców strzelili Maciej Żurawski i Grzegorz Rasiak, a dla pokonanych Sebastian Mila.

Andrzej Łukaszewicz, Chorzów

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Polski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje