Już wkrótce piłkarskie chipy?

Naukowcy niemieccy opracowali nowy układ scalony, który ma pomóc w pracy sędziom piłkarskim.

Mikroczipy te wszyte w stroje zawodników i umieszczone w piłce wysyłają odpowiednie sygnały do komputerka przenośnego sędziego. Sędzia na tej podstawie bezbłędnie oceni spalonego lub przekroczenie przez piłkę linii bramkowej lub końcowej boiska.

Reklama

Zdaniem testujących układ sędziów - daje on znacznie lepsze rezultaty niż postulowane przez niektórych oglądanie powtórek na video - ponadto, co dla tego środowiska jest ważne, podnosi prestiż sedziego, który decyzję podejmuje raz i nie musi jej zmieniać.

Ciekawostką jest to, że szefem zespołu opracowującego nowy układ jest namiętny kibic piłkarski, który powiedział dziennikarzom, że wpadł na ten pomysł, ponieważ "po nocach nie daje mu spokoju bramka Geoffa Hursta na MŚ w 1966 (piłka odbiła się od poprzeczki i spadła na linię bramkową), której uznanie - zdaniem naukowca - odebrało Niemcom tytuł mistrza świata. W tej chwili chipy zostały przekazane Niemieckiej Feredacji Piłkarskiej.

Jeśli działacze zaakceptują nowinkę - to już od przyszłego sezonu trafi ona na niemieckie boiska (na razie do niższych klas i do rozgrywek juniorów).

Dowiedz się więcej na temat: układ | piłkarskie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje