"Juve nie przegrywa przeze mnie"

Gianluigi Buffon, bramkarz Juventusu Turyn, odpowiedział na falę krytyki, która spływa pod jego adresem po serii słabszych występów w Serie A. Zwłaszcza po ostatnich pięciu spotkaniach, w których "Stara Dama" straciła aż 11 bramek.

Reprezentant Włoch przestał być uważany w kraju za przeszkodę nie do przejścia i pewny punkt swojej drużyny. Jednak bramkarz chce udowodnić niedowiarkom, że wciąż należy do światowej czołówki w swoim fachu.

Reklama

- Już od pół roku jestem nieustannie krytykowany, jakbym nigdy nie miał prawa puścić bramki w swojej karierze. Tak, mam problem, ale jest nim fakt, że nie mam prawa skapitulować. Wiem, kiedy popełniam błąd, a kiedy nie - twierdzi Buffon.

- Jestem przekonany, że robiłem wszystko, co mogłem w tych sytuacjach.

- Spójrzcie na mecze, w których broniłem w tym sezonie. Wybroniłem ważne piłki w tych osiemnastu ligowych spotkaniach, a w pięciu z nich zachowałem czyste konto. Nikt nie może powiedzieć, że Juve przegrało mecz przeze mnie. Taka jest prawda - uważa bramkarz.

"Bianconeri" na pięć kolejek do końca sezonu mają dwa punkty straty do drugiego Milanu i dziewięć do prowadzącego Interu.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Buffon | bramkarz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje