"Jesteśmy na dobrej drodze"

Reprezentacja Anglii w końcu gra tak, jak oczekują tego od niej kibice. Podopieczni Fabio Capello w sobotę rozgromili Kazachstan i z kompletem punktów zajmują pierwsze miejsce w grupie 6. eliminacji do mundialu w 2010 roku. - Wszystko układa się po naszej myśli - cieszy się Frank Lampard, pomocnik Chelsea Londyn.

W meczu z Kazachstanem wykonaliśmy kawał dobrej roboty. Spójrzcie na inne topowe zespoły Europy. Hiszpanie czy Holendrzy ze słabszymi drużynami wygrywają zazwyczaj 1:0 - powiedział z uśmiechem na twarzy Lampard.

Reklama

- Jesteśmy na dobrej drodze ku temu, by podbudować się po nieudanych kwalifikacjach do Euro. Zwycięstwo z Chorwacją (4:1 - przyp. red.) było pierwszy dużym krokiem. Z kolei sobotni mecz z Kazachstanem był zupełnie inny, ciążył na nas zupełnie inny rodzaj presji. Wszyscy wymagali od nas łatwego zwycięstwa i udało nam się to! - dodał piłkarz Chelsea.

Anglię w najbliższą środę czeka kolejny test. Reprezentacja Albionu zmierzy się z drużyną Białorusi. - Jeśli koncentrację z meczów z Chorwacją i Kazachstanem będziemy umieli przenieść na to spotkanie, powinniśmy wygrać - ocenił na koniec Lampard.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Anglii | reprezentacja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje