Jarosław Lato : Graliśmy do końca

- Cieszę się bardzo z tego zwycięstwa. To Lech był faworytem, prowadził, stwarzał więcej sytuacji. Jednak my jako zespół od początku do końca wierzyliśmy w końcowy sukces. Jak widać opłaciło się. - mówił po wygranym przez "Czarne Koszule" meczu z Lechem Poznań (4:2) Jarosław Lato pomocnik drużyny z Konwiktorskiej.

- Założenie było takie, by poznaniakom nie dać na początku strzelić bramki. Niestety nam to się nie udało, mieliśmy jednak na tyle wiary w sobie, by straty odrobić, a nawet wyjść na prowadzenie. Na prowadzenie którego nie oddaliśmy aż do końca - kontynuował zawodnik stołecznej "jedenastki".

Reklama

- Walnie do zwycięstwa przyczyniła się czerwona kartka Sławomira Peszki. Od tej chwili wiedzieliśmy że będzie dobrze. Czekaliśmy na to co Lech zrobi. Nastawiliśmy się na grę z kontr ataku. Gospodarze nie byli w stanie odpowiedzieć, dlatego my dziś cieszymy się z tego zwycięstwa i trzech punktów. - zakończył piłkarz ekipy gości.

Łukasz Klin Wronki

CZYTAJ TAKŻE:

Polonia rozbiła we Wronkach Lecha Poznań

Dowiedz się więcej na temat: Jarosławie | Czarne | lato | Jarosław

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje