Janikowski "wygrał" mecz, McNabb na piątkę!

Kibice Raiders doczekali się w końcu szczęśliwej niedzieli w tym sezonie. W 4. serii spotkań, na McAfee Stadium w Oakland miejscowy zespół pokonał Dallas Cowboys 19-13, odnosząc pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.

Z grona czterech zespołów, które przystępowały do kolejki jako niepokonane, nie ubył żaden. Cincinnati Benglas wygrali z Houston Texans, Tampa Bay Buccaneers pokonali Detroit Lions, Washington Redskins zwyciężyli Seattle Seahawks, a Indianapolis Colts rozbili Tennessee Titans.

Reklama

Wróćmy jednak do Oakland, gdzie perfekcyjne spotkanie rozegrał Sebastian Janikowski. Polak, który do tej pory nie błyszczał w tym sezonie, skutecznie wykonał cztery field goale (z 30, 23, 49, 43 jardów), dodał jeden punkt po przyłożeniu rozgrywającego doskonałą partię LaMonta Jordana (126 jardów - rekord kariery) i czterokrotnie zapisał na swoim koncie "touchback".

Nasz jedynak, który w pierwszych trzech meczach spudłował cztery kopnięcia z gry, skuteczne strzały z 49 i 43 jardów oddał w decydującej o losach meczu w IV kwarcie. Janikowski wyjaśnił, że poprzednie niepowodzenia nie miały wpływu na jego nastawienie. - Nic nie zmieniłem - stwierdził. - Pracowałem przez cały tydzień z takim samym nastawieniem jak zawsze.

W końcówce tego dramatyczne pojedynku goście z Teksasu (bilans 2-2) mieli szansę na odwrócenie losów meczu, ale po dojściu na trzy jardy od pola punktowego Raiders (1-3), Drew Bledsoe nie zdołał "znaleźć" swoich partnerów w dogodnej sytuacji do zdobycia przyłożenia.

Wielkim bohaterem niedzielnej serii spotkań był także czołowy quarterback ligi - Donovan McNabb. Lider Eagles (3-1) podał na 369 jardów i trzy przyłożenia, prowadząc filadelfijczyków do wyjazdowego zwycięstwa nad Kansas City Chiefs 37-31. Podopieczni Dicka Vermeila (2-2) nie zdołali wygrać, mimo iż do przerwy prowadzili 24-6.

W obecności ponad 103 tysięcy widzów na Estadio Azteca w Mexico City, doszło do pierwszego w historii NFL meczu sezonu regularnego poza Stanami Zjednoczonymi. Atmosferę stolicy Meksyku lepiej znieśli pełniący rolę gospodarzy Arizona Cardinals, pokonując San Francisco 49ers 31-14. "Życiówkę" zaliczył quarterback Cardinals Josh McCown, który podał aż na 385 jardów (dwa TD) i poprowadził swój zespół do pierwszego zwycięstwa w tym sezonie. Obie ekipy legitymują się bilansem 1-3.

Zobacz WYNIKI meczów 4. kolejki

INTERIA.PL/AFP
Dowiedz się więcej na temat: kolejka | mecz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje