Janas: Dla Dudka mam szacunek

- W piłkę nie grają sentymenty, lecz zawodnicy. Muszę wybierać najlepszych. Szansę ma każdy, kto będzie prezentował dobrą formę przed mundialem - powiedział selekcjoner reprezentacji Polski Paweł Janas na spotkaniu z kibicami warszawskiej Legii. Relację z tego spotkania zamieścił dziennik "Życie Warszawy".

- Celem jest wyjście z grupy. Nie będę opowiadał, że jedziemy po mistrzostwo. Już takie obietnice były i skończyło się klapą - dodał Janas.

Reklama

- Grzegorz Rasiak ostatnio nie jest w najwyższej formie. Jeśli tak będzie przed mistrzostwami, nie pojedzie do Niemiec. Wśród bramkarzy zdecydowanym nr 1 jest obecnie Artur Boruc. Jak będzie w czerwcu - okaże się. Dla Dudka mam szacunek, ale - jak już mówiłem - nie ma tu miejsca na sentymenty. Dudek musi grać. Na pewno zagra w spotkaniach towarzyskich z Arabią Saudyjską i Litwą - podkreślił selekcjoner biało-czerwonych.

Życie Warszawy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: selekcjoner | szacunek | Dariusz Dudka | Paweł Janas

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje