Jacek Winnicki: Mimo wszystko dobre zawody

- W pierwszej kwarcie zagraliśmy bardzo dobrze w defensywie. Później nasza obrona też nie była zła, jednak wspaniale zagrał Koudelin przede wszystkim w drugiej ćwiartce, ale nie tylko - powiedział tuż po spotkaniu II trener Zeptera Idea Jacek Winnicki.

- Jego rzuty za trzy poderwały cały zespół, przy takiej skuteczności zza linii 6,25 m nie mieliśmy szans wygrać. Nie mniej jednak uważam, że zagraliśmy dość dobre zawody, było to jednak za mało, by wygrać z takim zespołem jak CSKA. Trudno na gorąco mówić o naszych błędach. Rzuty, które trafiał Koudelin były to próby przez ręce, z obrońcą, z siódmego, ósmego metra także trudno było więcej zrobić. Mieliśmy też przestoje w ataku, co spowodowało odskok rywali w trzeciej odsłonie pojedynku dodał Winnicki.

Dowiedz się więcej na temat: zawody | Jacek Winnicki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje