"Ja nie sprzedałem meczu!"

Julio Romero, prezydent Levante zareagował na doniesienia hiszpańskich mediów, które oskarżyły go o udział w aferze korupcyjnej.

Przeciwko Romero świadczą nagrania rozmowy telefonicznej, jaką przeprowadził z byłym kapitanem Levante, grającym obecnie w Legii Warszawa Inakim Descargą. Wynika z nich, że piłkarze Levante w 2007 roku sprzedali mecz z Athletic Bilbao.

Reklama

Romero stanowczo zaprzeczył, jakoby istniało jakiekolwiek porozumienie między Levante a Athletic Bilbao, a tym bardziej, że wiedział o tym prezydent federacji hiszpańskiej, Angel Maria Villar.

- W kontekście informacji pojawiających się ostatnio w mediach, a dotyczących mojej osoby, chcę podkreślić, że nie miało miejsca żadne porozumienie pomiędzy Levante a Athletic Club de Bilbao. - czytamy w oficjalnym komunikacie - Oddałem sprawę w ręce moich adwokatów.

Podobnie zareagował Inaki Descarga, który również grozi podjęciem kroków prawnych. Descarga zwrócił się w swoim oświadczeniu do kibiców Levante, zapewniając, że zawsze nosił koszulkę klubową z "entuzjazmem, poświęceniem i wkładał w grę całe serce".

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: prezydent | Levante

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama