Irlandczycy straszą. Francuzi nie pękają

Piłkarze reprezentacji Francji zapewniają, że są gotowi na "piekło" na stadionie Croke Park w Dublinie. W sobotę 14 listopada zmierzą się tam z Irlandią w pierwszym meczu barażowym o awans do finałów mistrzostw świata 2010.

"Zdajemy sobie sprawę, jakie czeka nas przyjęcie, ale to nawet... dobrze. Przyjemnie jest grać na stadionie, który słynie z gorącej atmosfery. Nie boję się dopingu kibiców rywali. Liczę na dobry wynik, choć oczywiście szanuję naszych sobotnich rywali" - powiedział pomocnik reprezentacji Francji Alou Diarra.

Reklama

Obrońca kadry Trójkolorowych i obrońca Manchesteru United Patric Evra dodał, że rozmawiał na temat stadionu w Dublinie ze swoim klubowym kolegą z "Czerwonych Diabłów", reprezentantem Irlandii Johnem O'Shea. "Obiecał mi piekło na Croke Park" - przyznał Evra.

Legendarny Croke Park może pomieścić 82 300 widzów. Obiekt od ponad stu lat jest prawdziwym sercem sportu w Irlandii. To na nim w 1972 roku Muhammad Ali stoczył walkę z Alvinem Lewisem i wygrał przez techniczny nokaut w 11 rundzie. Koncertowali tu The Police, U2, Elton John i Bon Jovi. Pierwszy mecz piłkarski rozegrano jednak dopiero... w 2007 roku.

21 listopada 1920 roku na stadionie doszło do tragedii. W trakcie irlandzkiej wojny o niepodległość angielski oddział wojskowy wkroczył na teren obiektu w trakcie spotkania futbolu irlandzkiego (gaelickiego). Żołnierze otworzyli ogień do widzów, zabijając 13 kibiców i kapitana jednej z drużyn - Michaela Hogana (później od jego imienia nazwano trybunę).

Był to odwet za zabicie tego samego dnia przez Irlandczyków 14 oficerów angielskiego wywiadu - tak zwanego Gangu z Kairu. 21 listopada zapisał się więc w historii kraju jako "Krwawa niedziela". Tydzień po meczu z Irlandią obchodzona będzie jego 89. rocznica.

Właściciel stadionu Gealic Athletic Association (GAA) jako organizacja o nacjonalistycznym rodowodzie zabroniła organizowania na swoim obiekcie spotkań w "obcych" dyscyplinach sportu. Zwłaszcza tych, które uprawiają Anglicy. Do lat 70-tych członkowie GAA mogli być zawieszani za sam występ w meczu piłki nożnej, rugby czy krykieta (później zapis złagodzono). Działacze uznali, że tamte dyscypliny są bezpośrednią konkurencją dla typowo irlandzkich sportów i odmawiali udostępnienia obiektów. Na Croke Park rozgrywano głównie mecze w futbolu gaelickim (połączenie piłki nożnej, rugby i elementów koszykówki).

Kongres GAA zmienił swoje stanowisko w kwietniu 2005 roku - ze względu na renowację Lansdowne Road, gdzie do tej pory rozgrywane były spotkania piłki nożnej i rugby. Do czasu zakończenia prac Croke może być wynajmowany innym federacjom.

Pierwszy mecz piłkarski rozegrano na nim 24 marca 2007 roku. Irlandia pokonała Walię 1:0 w obecności 72 500 widzów.

Obecny wygląd stadion zawdzięcza przebudowie, która trwała 10 lat - od 1995 do 2005 roku. W 2007 roku zainstalowano na nim oświetlenie.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: rugby | park | francuzi | Irlandczycy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje