Igrzyska Frankofońskie: Złoty medal polskich koszykarek

Polskie koszykarki zdobyły w złoty medal na 4. Igrzyskach Frankofońskich rozgrywanych w Ottawie. Zespół prowadzony, pod nieobecność Tomasza Herkta, przez Andrzeja Nowakowskiego pokonał w finale Rumunię 54:44. Jak podał miejsowy dziennik "Ottawa Citizen" kluczem do wygranej była obrona.

Pojedynek o złoto w Civic Centre nie najlepiej zaczął się dla Polek. Słaba skuteczność i gra na tablicach spowodowała, że nasza drużyna na przegrywała o pierwszych minutach 2:16. Sygnał do lepszej gry dała w naszym zespole Beata Predhel. Rozgrywająca Polfy Pabianice zdobyła punkty z kontry, a po chwili trafiła rzuty wolne. Polki przebudziły się i do przerwy traciły do Rumunek tylko 5 punktów.

Reklama

Uwagi trenera Nowakowskiego w przerwie zmobilizowały zespół, który pozwolił rywalkom na zdobycie w drugich 20 minutach zaledwie 14 punktów (tylko jedno trafienie z gry w całej III kwarcie). Polki, grając bardzo ambitnie i walcząc zaciekle o każdą piłkę, zdobyły się na run 11:1 i już do końca kontrolowały przebieg gry.

- Zagrałyśmy znacznie lepiej w II połowie, szczególnie w defensywie - powiedziała po meczu Patrycja Czepiec. - To zawsze miłe wygrać taki turniej. Organizacja była naprawdę wspaniała i miałyśmy sporo dobrej zabawy.

- Zdycie złota wiele dla nas znaczy, bo jesteśmy w trakcie przygotowań do mistrzostw Europy (zaplanowanych na wrzesień - przyp. red.). To miły początek lata - stwierdziła Katarzyna Dydek. - To był długi turniej, więc jesteśmy naprawdę szczęśliwe i naprawdę zmęczone.

Najwięcej punktów dla Polski zdobyła Anna Wielebnowska - 15. Beata Predehl dodała 10. Ana Bianca Dragus uzyskała 19 "oczek" dla Rumunii.

Brązowy medal wywalczyła reprezentacja Litwy pokonując Słowenię 55:42.

Wyniki pozostałych spotkań

o 5 miejsce:

Francja - Kanada 71:56

o 7 miejsce:

Senegal - Tunezja 68:46

Dowiedz się więcej na temat: złoty medal | medal | igrzyska olimpijskie | złoty

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje