Ignasiak: Pracuję, a kolarstwo to relaks

Joanna Ignasiak, wychowanka Górnika Wałbrzych, zdobywczyni 25 medali kolarskich mistrzostw Polski na szosie i torze w różnych kategoriach wiekowych, po rozsypaniu się zawodowej grupy Pol-Aqua, wybrała inną drogę. Jednak nie zerwała zupełnie z dwoma kółkami.

"Jeśli tylko mam trochę czasu, wsiadam na rower i trenuję, albo startuję w masowych imprezach. Zdarza mi się wygrywać w trudnych wyścigach, nawet w wysokich górach" - pochwaliła się popularna w peletonie "Dżana".

Reklama

27-letnia Ignasiak od kilku miesięcy jest magistrem turystyki i rekreacji, po ukończeniu studiów na Politechnice Opolskiej. Tematem jej pracy dyplomowej była "Odnowa biologiczna w sporcie na przykładzie kolarstwa".

"Chciałabym pracować w wyuczonym zawodzie, ale póki co jestem zatrudniona w +Witamin Shopie+ w Kłodzku, w którym w odżywki zaopatrują się także sportowcy. Poza tym uzupełniam wykształcenie na kursie instruktora kolarstwa we Wrocławia oraz instruktora narciarstwa w Zieleńcu. Mam nadzieję, że uda mi się właściwie spożytkować wiedzę i przekazywać ją zwłaszcza młodzieży" - powiedziała PAP Ignasiak.

Jak podkreśliła, nie może rozstać się z rowerem, ale traktuje go rekreacyjnie. "Po pracy jest to znakomity relaks. Czasami biorę udział w zawodach kolarskich, m.in. w maratonach MTB i na szosie. Wygrałam nawet w swojej kategorii ciężką czasówkę podczas jubileuszowej, 20. edycji Uphill Race Śnieżka 2010 z metą na najwyższym szczycie Sudetów, kiedy trzeba było pokonać 1000-metrowe przewyższenie".

Ignasiak startowała w wyborach samorządowych w rodzinnej Głuszycy ze sportowym programem, ale nie została radną. "Nie zniechęcam się, dalej robię swoje i spróbuję powalczyć w następnych wyborach" - zaznaczyła.

Rozmawiał Andrzej Basiński

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: kolarstwo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje