Hunter przegrał walkę z rakiem

Paul Hunter, jeden z najlepszych snookerzystów świata, zmarł w poniedziałek w szpitalu w Huddersfield. Anglik przegrał walkę z rakiem, którego wykryto u niego w marcu 2005 roku.

Hunter w najbliższą sobotę skończyłby 28 lat. Zostawił zonę Lindsey i córeczkę Evie Rose.

Reklama

- Jestem zdruzgotany tą wiadomością. Miał młodą rodzinę i fantastyczną przyszłość przed sobą. To najgorszy koszmar, który każe spojrzeć na wszystko z innej perspektywy - powiedział Stephen Hendry, siedmiokrotny mistrz świata.

- Paul wniósł do gry splendor. Nazywano go "Beckhamem sukna". Jego występy na Wembley były fantastyczne. Zawsze grał z uśmiechem na twarzy i o nikim nie powiedział złego słowa - dodał John Parrott.

Hunter zawodowcem został w wieku 16 lat. Pierwszy tytuł wywalczył w 1998 roku wygrywając Welsh Open. Cztery lata później powtórzył ten sukces. W tym samym roku zwyciężył także w British Open.

Ale najbardziej w pamięć zapadły jego występy na Wemley i wygranie trzy razy Masters (2001, 02, 04).

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama