Hughes po meczu z Barceloną

Po zwycięstwie w towarzyskim meczu z FC Barcelona (1:0), trener Manchesteru City, Mark Hughes stwierdził, że możliwość występu przeciwko zdobywcom Pucharu Europy było bezcennym doświadczeniem dla jego drużyny.

- Jesteśmy młodym zespołem i dopiero budujemy nasz styl. Gra z najlepszą obecnie drużyną na świecie była bardzo ważna i pozwoliła nam na przyjrzenie się w jakim momencie tworzenia drużyny jesteśmy - wyjaśnił na łamach oficjalnej strony FIFA. - Chciałem, by moi piłkarze poczuli, co to znaczy mierzyć się z ekipą najwyższego poziomu. Już sam występ na Camp Nou był dla nich wielkim przeżyciem - dodał.

Reklama

Hughes docenił postawę młodych piłkarzy Katalończyków, którzy wystąpili w spotkaniu, jednak zauważył, że najlepszym zawodnikiem na boisku był wyszkolony przez akademię piłkarską "The Citizens", Władimir Weiss. - "Barca" ma ogromny potencjał jeśli chodzi o swoich wychowanków, ale to Władimir był dziś wyróżniającym się graczem - stwierdził. - Nie zagraliśmy w najsilniejszym składzie, bo zabrakło siedmiu, czy ośmiu naszych piłkarzy, ale mimo to pokazaliśmy się z niezłej strony. Najważniejsze, że długo utrzymywaliśmy się przy piłce, co przy grze przeciwko takim zespołom jak Barcelona, jest bardzo trudne - zakończył.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | Mark Hughes

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje