Honorowa porażka Zeptera w Tel Awiwie

Nie było cudu w Tel Awiwie. Mimo ambitnej gry i zasłużonego prowadzenia przez przeszło 30 minut koszykarze Zeptera Idei Śląska Wrocław ulegli nieznacznie w pierwszym meczu play off Suproligi zespołowi ze stolicy Izraela - Maccabi 75:81.

Mistrzowie Polski, którzy rozgrywki grupowe zakończyli na ósmym miejscu - ostatnim premiowanym udziałem w play off, bez żadnego kompleksu przystąpili do starcia z 40-krotnym mistrzem Izraela, zeszłorocznym finalistą Euroligi i triumfatorem gier w grupie B. Perfekcyjnie funkcjonowała ofensywa wrocławian kierowana przez Miglinieksa, pod tablicami dwoił się i troił znakomicie dysponowany tego dnia Jamison i Zepter prowadził zdecydowanie 32:22 w 14. minucie i 44:35 w 19. minucie. Jeszcze w 25 minucie po kolejnej dwójkowej akcji Miglinieks-Jamison (22 punkty w całym meczu tego drugiego !) Zepter prowadził 54:45. Niestety, już pod koniec trzeciej kwarty mistrzowie Polski stracili inicjatywę i w 32. minucie na tablicy wyników widniał remis 58:58, a po "trójce" Sharpa i dwóch punktach Parkera gospodarze prowadzili 67:64. Chwilę później za piąte przewinienie musieli opuścić parkiet Wójcik, McNaull i Adomaitis, a koszykarze Maccabi obronili do końcowej syreny nikłą przewagę.

Reklama

Drugi mecz odbędzie w czwartek we Wrocławiu. W przypadku zwycięstwa polskiego zespołu decydujący o awansie do kolejnej rundy mecz zostanie rozegrany 5 kwietnia w Izraelu.

Zobacz relację minuta po minucie

Dowiedz się więcej na temat: tło | play off | koszykarze | mecz | porażka | Tel Awiw

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje