Hokej na trawie: Wspaniały mecz Polska - Argentyna

Polscy hokeiści na trawie zremisowali z Argentyńczykami 5-5 (1-2) w niezwykle emocjonującym meczu grupy B.

Polski zespół po niespodziewanym zwycięstwie z Hiszpanami 4:1 był uważany za faworyta czwartkowego meczu. Tymczasem to Argentyńczycy zdobyli pierwsze dwa gole - w 6. minucie po krótkim rogu (Jorge Lombi) i w 23. minucie w zamieszaniu podbramkowym (ponownie Lombi). Polacy w pierwszej połowie odpowiedzieli tylko trafieniem Łukasza Wybieralskiego w 31. minucie.

Reklama

- W przerwie trener powiedział nam kilka ostrych słów i poskutkowało - przyznał Piotr Mikuła, który w drugiej połowie zdobył dwa gole. - Bez przesady. Po prostu chłopcy zrozumieli, że muszą walczyć do końca. Nie po to tu przyjechali, żeby przechodzić koło meczu - skomentował słowa najskuteczniejszego polskiego hokeisty Wybieralski.

Po przerwie sytuacja zmieniała się. Najpierw, w 41. minucie, po kolejnym krótkim rogu Lombi zdobył swojego trzeciego gola. Cztery minuty później Mikuła zdobył kontaktową bramkę, a w 51. minucie ten sam zawodnik wyrównał, dobijając strzał Krzysztofa Wybieralskiego.

Gdy na dziesięć minut przed zakończeniem spotkania Paweł Jakubiak po krótkim rogu zdobył czwartego gola, wydawało się, że Polacy odniosą drugie zwycięstwo w igrzyskach. Tymczasem w 63. minucie, także po krótkim rogu, Lombi wyrównał, a trzy minuty później, po kolejnym takim zagraniu, Santiago Capurro strzelił piątą bramkę dla Argentyny.

- W tym momencie straciłem wiarę choćby w remis. Na szczęście trwało to tylko pół minuty - przyznał Wybieralski. Zdobycie bramki na wagę remisu zajęło Polakom dokładnie czterdzieści osiem sekund. Na nieco ponad trzy minuty przed końcową syreną pięknym strzałem z dystansu popisał się Rafał Grotowski.

- W końcówce pokazaliśmy charakter. Jesteśmy zadowoleni z remisu, bo to jest dobry rezultat. Argentyńczycy świetne wykonują krótkie rogi i niewiele brakowało, by tym z nami wygrali - powiedział tuż po meczu Grotowski. Tradycyjnie już na mecz hokeistów przyszło wielu Polaków. Ich doping był tak

głośny, że nawet daleko od stadionu słychać było "Polska, Polska".

Kolejny mecz Polacy rozegrają w niedzielę z Koreą. - Ten turniej pokazuje, że każdy może wygrać z każdym. Poziom jest bardzo wyrównany. To będzie bardzo ważne spotkanie i chłopcy zdają sobie z tego sprawę. Na pewno dadzą z siebie wszystko - zapewnił trener Wybieralski.

Wyniki grupy B

Argentyna - Polska                 5:5 (2:1)
Korea Południowa - Indie           2:0 (1:0)
Hiszpania - Australia              2:2 (1:1)
Tabela - grupa B
           		M Z R    P     Bramki   Pkt.
1. Australia		3    1    2    0    8  -  4    5
2. Korea Płd.   	3    1    2    0    5  -  3    5
3. Indie         	3    1    1    1    5  -  4    4
4. Polska        	3    1    1    1    9  - 10    4
5. Argentyna    	3    0    2    1    7  - 10    2
6. Hiszpania     	3    0    2    1    4  -  7    2
Dowiedz się więcej na temat: hokeiści | hokej | Argentyna | mecz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje