HMP w lekkiej atletyce: Do Paryża przez Spałę

Z udziałem 113 zawodniczek i 155 zawodników rozpoczną się w sobotę w Spale dwudniowe 55. halowe mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce. Po nich ustalony zostanie skład reprezentacji na halowe mistrzostwa Europy (4-6 marca w Paryżu).

Dotychczas minima PZLA na HME uzyskali: w biegach - na 800 m Angelika Cichocka (ULKS Talex Borzytuchom), Adam Kszczot (RKS Łódź) i Marcin Lewandowski (WKS Zawisza Bydgoszcz), na 1500 m Sylwia Ejdys (WKS Śląsk Wrocław), Lewandowski i Bartosz Nowicki (WKS Śląsk Wrocław), na 3000 m Lidia Chojecka (KS Warszawianka), Ejdys, Renata Pliś (MKL Maraton Świnoujście) i Łukasz Parszczyński (Polonia Warszawa), w skoku o tyczce Anna Rogowska (SKLA Sopot), Monika Pyrek (MKL Szczecin) i Paweł Wojciechowski (WKS Zawisza Bydgoszcz) a w trójskoku Małgorzata Trybańska (KS Warszawianka).

Reklama

Wiadomo już, że z tej grupy do Paryża nie pojedzie Pyrek, która w planach startowych na ten rok nie miała udziału w HME. W stolicy Francji wystąpi natomiast Karolina Tymińska, która znalazła się wśród wieloboistek zaproszonych na mistrzostwa przez European Athletics. Pewna udziału w HME jest też sztafeta 4x400 m, która mieści się w szóstce czołowych sztafet kontynentu.

Zdaniem członka zarządu PZLA i prezesa Łódzkiego Okręgowego Związku LA Lecha Leszczyńskiego podczas mistrzostw w Spale można spodziewać się dobrych wyników.

"Ci, którzy mają już minima muszą być w dobrej formie, bo przed mistrzostwami w Paryżu nie będą już mieli okazji sprawdzić swojej dyspozycji. Jest też jeszcze paru takich zawodników, którzy mają jeszcze szansę na wywalczenie minimum i oni muszą pokazać maksimum swoich możliwości" - powiedział PAP Leszczyński.

Jego zdaniem najbardziej emocjonująca powinna być rywalizacja sprinterów i płotkarzy na dystansie 60 m.

"W sprincie mężczyzn minimum wynosi 6,66 s i jest kilku zawodników, którzy są bardzo blisko tego wyniku. Kamilowi Kryńskiemu brakuje 0,03 s, Darkowi Kuciowi 0,05 s a Olafowi Paruzelowi 0,06 s. Równie blisko minimum na tym dystansie jest Marika Popowicz, której brakuje 0,05 s" - wyjaśnił Leszczyński.

Dodał, że podobna sytuacja jest wśród płotkarzy. Minimum wynosi tu 7,70 s a najlepszy do tej pory wynik (7,74 s) uzyskał Artur Noga, który jednak nie ma w planach startu w Paryżu. O kwalifikację walczyć będą natomiast Dominik Bochenek (7,74 s) i Mariusz Kubaszewski (7,80 s).

"W sprintach kobiet i mężczyzn oraz w płotkach mężczyzn możemy więc spodziewać się dobrych wyników" - podsumował Leszczyński.

Pierwsze halowe MP odbyły się w 1933 roku w Przemyślu. W latach 1957-1972 zawodów nie rozgrywano. W 1973 roku wznowiono je w Warszawie. Od 1990 roku organizowane są w Spale.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Paryż

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje