Hiszpańska prasa krytykuje Saeza

Po wtorkowym remisie Hiszpanii z Grecją 1:1 w meczu grupy A piłkarskich mistrzostw Europy, hiszpańska prasa krytykuje Inaki Saeza za złą taktykę.

Dziennikarze zarzucają selekcjonerowi Hiszpanów, że po skromnym zwycięstwie nad Rosją (1:0) nie zdecydował się na zmiany w podstawowej "jedenastce". Na ławce rezerwowych posadził tak kreatywnych piłkarzy jak Juan Carlos Valeron, Joaquin Sanchez czy Fernando Torres.

Reklama

Joaquin pojawił się na placu gry od początku drugiej odsłony meczu, a Valeron, który strzelił gola w meczu z Rosją, w 65 min.

"Błędne decyzje Saeza wywołały zdenerwowanie w całym kraju z powodu postawy drużyny z pierwszej fazie turnieju" - komentuje "Marca".

"Sześć grzechów Saeza" to wiara w system 4-2-3-1 i niechęć to wystawienia większej liczby napastników.

Barceloński "Mundo Deportivo" zarzuca Saezowi "uparty konserwatyzm".

"Hiszpańscy piłkarze grają tak, jakby mistrzostwa Europy już się kończyły, a przecież to dopiero początek zmagań" - napisał "As".

"To nie był mocny rywal, ale aby myśleć o grze w ćwierćfinale potrzeba natychmiastowych zmian" - można przeczytać w "El Pais".

INTERIA.PL/AP
Dowiedz się więcej na temat: Hiszpania | Prasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje