Historyczny punkt piłkarzy Angoli

Angoli niewiele brakowało, aby pierwszy punkt na mistrzostwach świata wywalczyć w spotkaniu z Portugalczykami. Przegrali 0:1, ale co nie udało im się wtedy, udało się w piątek. Podopieczni Luisa Goncalvesa bezbramkowo zremisowali z Meksykiem w meczu grupy D.

To duża niespodzianka, biorąc pod uwagę, że drużyna z Afryki debiutuje w finałach mistrzostw świata, a piłkarze z Ameryki Środkowej biorą udział już w 13. turnieju.

Reklama

Podopiecznym Ricarda la Volpe nie pomógł ani Omar Bravo, który w spotkaniu z Iranem zdobył dwie bramki, ani naturalizowany Brazylijczyk Zinha. Przeszkodą nie do pokonania okazał się Joao Ricardo, bramkarz Angoli, który został wybrany piłkarzem meczu.

Drużyna z Afryki w piątkowym pojedynku rozegranym w Hanowerze nastawiła się na remis i zrealizowała swój plan, choć ostatnie 11 minut musiała grać w osłabieniu. Wtedy czerwoną kartkę, w konsekwencji dwóch żółtych, ujrzał pomocnik Andre.

Meksyk po dwóch meczach ma na koncie cztery punkty i pojedynek z Portugalią. Angola zagra jeszcze z Iranem. Zakładając, że podopieczni Luiza Felipe Scolariego wygrają oba swoje mecze, zespół z Afryki pokonując Iran miałby nawet szanse na awans do 1/8 finału. Jak będzie naprawdę przekonamy się 21 czerwca, kiedy odbędą się ostatnie mecze w grupie D.

Zobacz opis meczu Meksyk - Angola

Zobacz wyniki i tabelę grupy D

Zobacz galerię z meczu Meksyk - Angola

Dowiedz się więcej na temat: pilkarze | Angola | Meksyk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje