Hess trenerem polskich skoczków?

W dniu wczorajszym w nowej siedzibie Polskiego Związku Narciarskiego odbyło się posiedzenie Prezydium Zarządu, na którym trenerzy kadr A, B i C dokonali oceny i sprawozdania za sezon 2002/2003.

W posiedzeniu uczestniczyli członkowie Prezydium oraz trenerzy kadr Apoloniusz Tajner, Piotr Fijas oraz Zbigniew Klimowski, którzy dokonali sprawozdania i oceny sezonu 2002/2003.

Reklama

Prezydium Zarządu przyjęło sprawozdanie trenerów, rozważając jednocześnie propozycję zatrudnienia byłego I trenera kadry Niemca Reinharda Hessa.

- Już od pewnego czasu myśleliśmy o tym, żeby poszukać trenera zagranicznego z pierwszej półki do pracy z kadrą B. Myśleliśmy o szkoleniowcach z Austrii, Finlandii i Niemiec, ale nie chcę mówić o konkretach. Chodziłoby o to, aby taki człowiek przygotował w ciągu trzech, czterech lat zawodników do dobrych startów w Pucharze Świata, na mistrzostwach świata i igrzyskach olimpijskich. Ktoś z zewnątrz wniósłby do pracy nowe metody szkoleniowe, nowe pomysły. Hess idealnie nadawałby się do tego - powiedział prezes PZN Paweł Włodarczyk.

- Na razie nie stać nas na zatrudnienie takiego markowego trenera. Ale mamy nadzieję, że wkrótce pozyskamy inwestora strategicznego i będziemy mogli złożyć Hessowi konkretną ofertę pracy. Obecnie prowadzimy zaawansowane rozmowy z Rafinerią Gdańską. Chciałbym, aby zakończyły się one pomyślnie w maju. Wtedy nowy sezon kadra B rozpoczęłaby z nowym, świetnym trenerem - dodał prezes.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: kadr | trenerzy | prezydium

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama