Hat-trick Raula, wygrana Realu

Real Madryt odrabia straty do liderującej Barcelony! W ostatnim meczu 33. kolejki Primera Division piłkarze "Królewskich" pokonali na wyjeździe Sevillę 4:2 i mają już tylko 4 "oczka" straty do "Barcy".

Zawodnicy Realu Madryt wytrzymali presję i wykorzystali sobotni remis rywala do mistrzostwa - Barcelona zremisowała z Valencią (2:2).

Reklama

"Królewscy" pokonali w niedzielę Sevillę 4:2 i zmniejszyli dzięki temu stratę do lidera z 6 do 4 punktów. Tymczasem podopieczni Manolo Jimeneza doznali czwartej porażki z rzędu i zajęcie przez nich 3. lokaty na koniec sezonu jest coraz mniej prawdopodobne.

Klub z Estadio Ramon Sanchez Pizjuan przed konfrontacją z Realem nie znajdował się ani w najlepszej dyspozycji, ani w zbyt dobrym nastroju. Sevilla została bowiem wcześniej pokonana przez innych potentatów ligi - Valencię (1:3) i Barcelonę (0:4). Zgodnie z przypuszczeniami uznała także wyższość "Królewskich", i to na własnym obiekcie.

Gospodarze zaczęli obiecująco. W 16. minucie Renato dzięki uderzeniu głową zamienił na gola podanie Diego Perottiego. Goście udokumentowali swoją przewagę w 45. minucie, aplikując rywalom typową bramkę do przerwy. Raul Gonzalez z niewielkiej odległości pokonał golkipera gospodarzy, a asystę zanotował Christoph Metzelder za sprawą dokładnego crossa.

Doświadczony napastnik Realu w drugiej części skompletował hat-trick. W 63. minucie oddał skuteczny strzał z 10 metrów po zagraniu obrońcy Miguela Torresa Gomeza, a 3 minuty później podobnie, jak w pierwszej odsłonie, odnalazł się w polu bramkowym i z bliska umieścił futbolówkę w siatce.

Gole nr 16, 17 i 18 Raula nie odebrały jednak gospodarzom chęci do walki. Na 10 minut przed końcem rozmiary prowadzenia Realu zmniejszył Diego Capel.

W 2. minucie doliczonego czasu wątpliwości już być nie mogło. Marcelo ustalił bowiem rezultat pojedynku na 4:2 dla podopiecznych Juande Ramosa. Warto odnotować, iż współautorem czwartej bramki był Klaas Jan Huntelaar, który pojawił się na boisku w drugiej części, choć z powodu problemów zdrowotnych mogło go zabraknąć w tym spotkaniu.

Real zgromadził w 33 kolejkach 78 punktów, o 4 mniej od Barcelony. Trzecia Sevilla wyprzedza czwartą Valencię jedynie o punkt, a piąty Villarreal o 2 punkty.

Podopieczni Ramosa nie przegrali 17 ostatnich spotkań, a aż 16 z nich rozstrzygnęli na swoją korzyść.

Sevilla FC - Real Madryt 2:4 (1:1)

1:0 Renato 16. min

1:1 Raul 45. min

1:2 Raul 63. min

1:3 Raul 66. min

2:3 Capel 80. min

2:4 Marcelo 90. min + 2

Żółte kartki:

Sevilla - Duscher (45.), Prieto (57.), Romarić (73.), Fabiano (85.)

Real - Marcelo (33.), L. Diarra (90.)

Sędziował: Alfonso Perez Burrull

Widzów: 45 000

Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | wygrana | Real | Madryt | hat-trick

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje