Gruszka: Mecz z USA to już historia

Polscy siatkarze odnieśli 14. zwycięstwo z rzędu w obecnej edycji Ligi Światowej i są jedynym niepokonanym zespołem. W piątek biało-czerwoni pokonali USA w meczu grupy E turnieju finałowego w Katowicach.

Polscy siatkarze z pierwszego miejsca awansowali do półfinału. W sobotę podopieczni Raula Lozano zmierzą się mistrzami olimpijskimi i świata Brazylijczykami, a stawką tego pojedynku będzie wielki finał LŚ'2007.

Reklama

"Nic tak nie poprawia humoru i nie mobilizuje, jak zwycięstwa, ale ten mecz to już jest historia i wszystkie nasze myśli są skupione na jutrzejszym półfinale" - powiedział po meczu z USA kapitan polskiej reprezentacji Piotr Gruszka.

"Kilka punktów straconych w końcówkach setów zadecydowało o naszej porażce. Ten mecz składał się z małych fragmentów, które mogły nam pomóc wywalczyć zwycięstwo. Jutro gramy z Rosją, również bardzo dobrą drużyną i musimy poprawić pewne elementy. Polacy lepiej egzekwowali punkty i wygrali. Czy byli lepiej przygotowani, ciężko powiedzieć. Byli po prostu skuteczniejsi" - ocenił kapitan reprezentacji USA Thomas Hoff.

PZPS/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: siatkarze | polscy siatkarze | gruszka | mecz | USA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje