Grand Prix Polski: Koniec marzeń Golloba, Rickardsson prawie mistrzem świata

W Grand Prix Polski w Bydgoszczy startowało aż pięciu Polaków. Pierwszy z nich odpadł Piotr Protasiewicz, mimo że jechał na doskonale znanym sobie torze. Później odpadli także Grzegorz Walasek i Krzysztof Cegielski, który jednak awansował do turnieju głównego. W 18. biegu defekt miał Tomasz Gollob i w następnym biegu musiał walczyć o pozostanie w turnieju. Niestety, zmiana motocykla okazała się fatalna w skutkach. Polak dojechał do mety trzeci i razem z Hampelem odpadł z turnieju. Pożegnał się także z marzeniami o tytule mistrza świata, który w Bydgoszczy praktycznie zapewnił sobie świetnie jadący w tym sezonie Tony Rickardsson.

Po piątym wyścigu z turniejem bydgoskim pożegnał się Piotr Protasiewicz (2 pkt), bowiem aż trzech Polaków spotkało się na starcie tego biegu z Andym Smithem.

Reklama

Pierwszy jechał Walasek przed Jarosławem Hampelem i Piotrem Protasiewiczem. Jak zwykle, nie liczył się w ogóle Smith (1 pkt), który na ostatnim okrążeniu przewrócił się.

Za moment do Protasiewicza i Smitha dołączyli: Henka Gustafsson (2 pkt) i Brian Andersen (1 pkt). Greg Hancock i Antonin Kasper jechali dalej.

Już na pierwszym okrążeniu siódmego biegu ostatni jechał Krzysztof Cegielski, który dostał od organizatorów "dziką kartę", ale po krasie bieg przerwano, a z powtórki wykluczono Todda Wiltshire'a. Australijczyk wyraźnie się potłukł i długo nie podnosił się z toru.

W powtórce Krzysztof Cegielski wykorzystał szansę i na dystansie wyprzedził Nickiego Pedersena. Obu rywali wyprzedził Peter Karlsson. Cegielski, zajmując drugą pozycję, awansował do turnieju głównego!

W nastepnym biegu do fazy zasadniczej awasnowali: Mikael Karlsson, brat Petera i Mark Loram, mistrz świata.

Matej Ferjan (3 pkt) nie zdążył do startu w następnym biegu i został wykluczony z biegu i turnieju także. Słoweniec ułatwił, teoretycznie, zadanie Grzegorzowi Walaskowi. Polak jednak fatalnie wystartował i zaczął pogoń za Kasperem. Najszybszy był Nicki Pedersen, a Walasek (4 pkt) pożegnał się z turniejem.

Jarosław Hampel w dziesiątym biegu rywalizował z Klingbergiem, Wiltshirem i Hancockiem. Trudni rywale, ale Hampel szybko wysunął się na drugą pozycję. Prowadził Hancock. Hampel pojechał za szeroko i dał się wyprzedzić Klingbergowi. Za moment jednak Polak zrewanżował się rywalowi i awansował do turnieju głównego. Odpadli Klingberg (4 pkt) i Wiltshire (3 pkt).

W pierwszym biegu turnieju głównego Hampel potwierdził, że jest świetnym żuzlowcem. Wystartował z ostatniego pola bardzo szeroko, ale jednocześnie bardzo szybko i wyprzedził wszystkich rywali.

Tony Rickardsson i Leigh Adams pokazali sie na starcie następnego biegu. Jechali z Mikaelem Karlssonem i Antoninem Kasperem. Australijczyk nie dał szans rywalom. Za nim do mety dojechał Rickardsson, który w 17. biegu miał zmierzyć się m. in. z Hampelem.

Jason Crump, Greg Hancock, Carl Stonehewer to rywale Krzysztofa Cegielskiego. Wspaniale wystartował Hancock, źle Cegielski. Wprawdzie zjechał do wewnętrznego krawężnika, ale nie rozpędził motocykla i szybko znalazł się na ostatnim miejscu. Z kolei na ostatnich metrach Amerykanina wyprzedził Crump, który dołączył w 17. biegu do Rickardssona i Hampela.

I wreszcie przyszedł czas na występ Tomasza Golloba. Polak jechał w 14. biegu z Ryanem Sullivanem, Markiem Loraem i Nickim Pedersenem. Po starcie w pewnym momencie zamknięty Gollob znalazł się na czwartym miejscu, ale na dystansie wyprzedził wszystkich, włącznie z prowadzącym Pedersenem. Bez wątpienia Polak doskonale znalazł właściwy sposób jazdy na najbardziej znanym sobie torze.

Dla dwóch z czterech startujących w kolejnym biegu była to gonitwa ostatniej szansy. Fatalnie wystartował Mark Loram, ale na dystansie odrabiał straty. Wyprzedził Stonehewera (6 pkt) i Kaspera (5 pkt), dojeżdżając do mety za Rune Holtą.

Bracia Karlssonowie i Ryan Sullivan byli rywalami Cegielskiego w biegu ostatniej szansy. Niestety, Polak (5 pkt) pojechał źle i odpadł razem z Peterem Karlssonem (6 pkt).

W 17. biegu Hampel startował z wewnętrznego pola. Dobrze wystartował, ale szybko wyprzedzili go Crump i Rickardsson. Hampel dojechał do mety trzeci.

Billy Hamill, Greg Hancock i Leigh Adams jechali z Gollobem w kolejnym biegu. Polak startował z drugiego pola. Na dystansie jechał kapitalnie, po zewnętrznej wyprzedzając rywali. Co z tego, skoro defekt wyeliminował go z biegu. Triumfowali Amerykanie - Hamill przed Hancockiem.

Tomasz Gollob musiał walczyć z Hampelem, Holtą i Mikaelem Karlssonem o pozostanie w turnieju. Gollob startował z zewnętrznego pola. Obok niego jechał Hampel. Obaj Polacy zostali zamknięci w pierwszym łuku. Gollob (8 pkt) jechał trzeci, Hampel (7 pkt) ostatni. Wygrał Rune Holta przed Karlssonem. Był to koniec marzeń Golloba o sięgnięciu po tytuł mistrza świata.

Kolejny bieg wygrał Ryan Sullivan, wypzedzając Lorama, Pedersena (8 pkt) i Adamasa (7 pkt). Australijczyk odpadł, m. in. Dlatego, że sędzia popełnił błąd we wcześniejszym biegu, w którym jechał Adams. Sędzia nie zauważył, że Hancock przekroczył oboma kołami wewnętrzny krawężnik toru.

Hancock, Loram, Crump, Mikael Karlsson - to skład pierwszego biegu półfinałowego. Kapitalnie jechał Crump, który świetnie przygotował motocykle do GP w Bydgoszczy. Australijczyk wyprzedził Karlssona, Lorama i Hancocka. Dwaj pierwsi awansowali do wielkiego finału.

Sullivan, Holta, Hamill, Rickardsson - to skład drugiego półfinału. Na dystansie o zwycięstwo walczyli Amerykanin ze Szwedem. Ostatecznie najlepszy okazał się Rickardsson. Holta i Sullivan - to kolejna para finału pocieszenia.

W biegu przedostatnim startowali: Holta, Sullivan, Loram i Hancock. Po raz kolejny bardzo dobrze wystartował Rune Holta (15 pkt). Za nim jechał Loram (12 pkt), którego wyprzedził Sullivan (14 pkt). Hancock (10 pkt) zamykał stawkę. Kolejność na mecie nie zmieniła się.

Przed wiekim finałem Rickardsson wybrał tor wewnętrzny, Crump wskazał na drugie pole. Karlsson wybrał tor zewnętrzny, więc Hamillowi pozostał do dyspozycji tor trzeci. Znowu bardzo szybki był Crump (25 pkt), który wyprzedził Rickardssona (20 pkt), Karlssona (18 pkt) i Hamillem (16 pkt). Tym samym Crump w klasyfikacji generalnej wyprzedził Tomasza Golloba o pięć punktów. Z kolei Szwed Rickardsson praktycznie był już w tym momencie mistrzem świata!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje