GP MTB: Rowerowy motocross

11 czerwca w Gdyni piąta impreza cyklu zawodów w kolarstwie górskim SkodaAuto Grand Prix MTB 2005, organizowany przez Lang Team Czesława Langa.

Gdynia po raz pierwszy gości uczestników GP MTB. W Trójmieście zawody z tej serii odbyły się, podczas pierwszej edycji, w Gdańsku w 1996 roku. Tegoroczny cykl zawodów SkodaAuto wchodzi w decydującą fazę. Kto już stracił punkty, nie może odpuszczać. Oczywiście najciekawsza rywalizacja toczy się w kategoriach elity. U pań Maja Włoszczowska z Lotto, druga w tej chwili zawodniczka światowych list, wygrała dwa razy, raz pierwsza była Anna Szafraniec, a raz, pod nieobecność dam z Lotto, triumfowała Marlena Pyrgies. Maja jest w wysokiej formie, co udowadnia podczas zawodów Pucharu Świata, jest więc faworytką nie tylko na torze motocrossowym w Gdyni, ale i do końcowego sukcesy, czyli kluczyków od Skody Fabii. W klasyfikacji pań sytuacja jest na razie wyrównana - Włoszczowska ma 2 pkt. przewagi nad Szafraniec i sześć nad starszą z sióstr Pyrgies. Pamiętajmy jednak, że od następnych zawodów w Bukowinie najsłabszy wynik będzie odrzucany.

Reklama

U panów też ciekawie. Ukrainiec Sierhij Rysenko, który na początku wygrał dwa razy stracił impet. Ostatnio błyszczał Mariusz Kowal. Zawodnik z klubu Laufer pokonał wszystkich w Polanicy i Mrągowie. Natomiast mistrz Polski, Marek Galiński (PSB Atlas Orbea) raz nei stratował, ale trzy razy był drugi. Panie Marku! - czas na zwycięstwa, bo Fabia odjedzie. Galiński w osatnich zawodach PŚ był 14. Trener kadry Andrzej Piątek twierdzi, że forma "Diabła" idzie do góry. Co na to Kowal, który do Willingen nie pojechał, przygotowując się w domu do zawodów w Gdyni? Na co jeszcze stać Rysenkę? Odpowiedź już w sobotę. Na razie w klasyfikacji prowadzi Kowal, Rysenko traci 2 punkty, Galiński (jedna nieobecność) - 25.

Gospodarzem zawodów w Gdyni jest GOSiR. Szef działu sportu Marcin Wojciechowski: Atrakcją trasy w Orłowie jest... widok na morze, a więc mamy i walory krajoznawcze. Sami zawodnicy, a na terenie dawnego motocrossu organizowaliśmy zawody BikeTour, twierdzą, że trasa jest wymagająca, ale fajna. Spodziewamy się wielu kibiców, którzy doceniają rangę imprezy. Gdynia jest miastem bardzo otwartym na "tematy" sportowe. Trasa nie będzie błotnista po ostatnich opadach, deszcz nawet jej dobrze zrobił. Atrakcją będą też quady, czyli czterokołowce, które będą pełniły rolę dodatkowych karetek pogotowia.

Trener kadry i szef ekipy Lotto, Andrzej Piątek pytany o faworytów: - Moje panie, to znaczy Ania i Magda są nieco zmęczone. Maja imponuje zaś formą. W związku z tym już w tym tygodniu rozpoczęliśmy lekkie "luzowanie". To efekt ciężkiej pracy w okresie przygotowawczym. Wówczas Maja trenowała mniej, z powodu choroby, i wyszło jej to na dobre. Eksperymentowałem w tym roku, ale teraz już wiem na czym stoję. U kobiet faworytką jest Maja. Po zawodach w Gdyni odpoczywamy, a od pierwszego lipca rozpoczynamy batalię do mistrzostw Europy.

Podczas zawodów Pucharu Świata Marek Galiński pokazał, że jest w dobrej dyspozycji. Mariusz Kowal, po nieudanym starcie w Belgii, zrezygnował z kolejnych zawodów Pucharu Świata. On bardzo nastawia się na zawody SkodaAuto, czyli na główną nagrodę Fabię. To będzie ciekawy wyścig. Galiński nie może już przegrywać. Moim zdaniem coraz mniej będzie się liczył Rysenko, Jego forma idzie w dół.

Sytuację w młodszych kategoriach ocenia Piotr Czerniecki, szef zespołu RFM FM Mountain Dew: Tylko Kornel Osicki może być pewien zwycięstwa. W innych kategoriach sprawa jest otwarta. Zawody będą bardzo ciekawe, bo wszyscy muszą już "jechać do przodu". Zawodnikom, którym coś nie wyszło zaczyna już brakować rezerwy taktycznej. Liczę na moje młode dziewczyny, które, z winy sędziów, nie wystartowały w Mrągowie.

W tym sezonie będzie aż siedem imprez SkodaAuto GP MTB. Zawody w Głuchołazach (16.4), Czarnkowie (30.4), Polanicy Zdrój (14.5) i Mrągowie (21.5) już za nami, teraz zapraszamy do Gdyni (11.6), a następnie do Bukowiny Tatrzańskiej (2.7) i Szczawna Zdrój (6.8). W klasyfikacji generalnej będzie liczyło się pięć najlepszych wyników. Zarówno zwycięzca klasyfikacji końcowej w elicie kobiet, jak i w elicie mężczyzn otrzyma samochód! Dwie wspaniałe Skody Fabia, jest więc o co walczyć!

Michał Bogdziewicz o trasie: Po raz pierwszy zawody Skoda Grand Prix MTB odbędą się w Trójmieście. Z pozoru nie ma tu wielkich wzniesień. Jednak Gdynia już długo robi imprezy rowerowe na wymagających leśnych trasach. Startowałem w kilku edycjach Bike Tour Gdynia. Trasa w Gdyni- Orłowie, gdzie jest tor motokrosowy i tor 4cross`owy, zapowiada się ciekawie. No i ten widok na Zatokę Gdańską!

Informacja prasowa
Dowiedz się więcej na temat: impreza | Grand Prix | mrągowo | trasa | lotto | Kowal | Gdynia | zawody | MTB

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama