Gołota w szpitalu!

Tuż po zwycięskiej walce z Terrence'em Lewisem, Andrzej Gołota musiał udać się do szpitala w Veronie na badania, poinformował "Fakt".

Powodem takiej wizyty polskiego pięściarza był ból w prawym oraz w lewym, niedawno operowanym, ramieniu. Gołota miał także mocno pobite prawe oko.

Reklama

- Gołota ma spuchnięte prawe ramię - powiedziała "Faktowi" dr Janet McMahon. - Z okiem to nic groźnego.

Po badaniach okazało się, że nasz rodak ma naciągnięty mięsień prawego ramienia.

INTERIA.PL/Fakt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje