Golkiper Anderlechtu wrócił do gry po rocznej przerwie

Golkiper Anderlechtu Bruksela, Daniel Zitka wznowił treningi z pełnym obciążeniem, a w środę wziął nawet udział w spotkaniu towarzyskim. Był to jego pierwszy mecz od roku.

Czeski bramkarz pauzował przez dwanaście miesięcy po tym, jak w jednym ze spotkań złamał nogę w kostce. Piłkarz długo dochodził do zdrowia i po żmudnej rehabilitacji zdołał wrócić do pełnej sprawności. W środę rozegrał 90 minut w sparingu przeciwko ekipie Union (3:1).

Reklama

- Naprawdę cieszyłem się niesamowicie z tego występu, ponieważ sprawdzić się w meczu i na treningu to dwie rożne sprawy. Na razie nie myślę o regularnej grze w pierwszym zespole, bo przede mną sporo pracy na zajęciach treningowych - oznajmił Zitka.

Podobną kontuzję leczy inny zawodnik Anderlechtu, reprezentant Polski Marcin Wasilewski.

ASInfo/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje