Golden State Warriors

Menedżer drużyny Chris Mullin nie dokonał w przerwie letniej większych zmian, bo uczynił to już pod koniec lutego, pozyskując Barona Davisa. Budowanie zespołu wokół rozgrywającego jest ryzykowne, ale możliwe, tym bardziej wokół tak wybitnej postaci. Już końcówkę ubiegłego sezonu Warriors "wygrali" 18-10, a teraz fani liczą na więcej. Gdyby ekipa z Oakland nie grała na Zachodzie, to awans do playoffs byłby pewny. I tak fani Warriors mają powody do optymizmu.

7 Deji Akindele C 7-1 04/02/1983 Chicago R

Reklama

15 Andris Biedrins F-C 6-11 04/02/1986 Łotwa 1

11 Zarko Cabarkapa F-C 6-11 05/21/1981 Serbia i Cz. 2

40 Calbert Cheaney G-F 6-7 07/17/1971 Indiana 12

5 Baron Davis G 6-3 04/13/1979 UCLA 6

45 Justin Davis F 6-9 04/22/1981 Stanford R

9 Ike Diogu F 6-8 09/11/1983 Arizona State R

34 Mike Dunleavy F 6-9 09/15/1980 Duke 3

8 Monta Ellis G 6-3 10/26/1985 Lanier HS R

4 Derek Fisher G 6-1 08/09/1974 Arkansas-Little Rock 9

31 Adonal Foyle C 6-10 03/09/1975 Colgate 8

0 Aaron Miles G 6-1 04/13/1983 Kansas R

1 Troy Murphy F 6-11 05/02/1980 Notre Dame 4

2 Mickael Pietrus G-F 6-6 02/07/1982 Francja 2

23 Jason Richardson G-F 6-6 01/20/1981 Michigan State 4

21 Chris Taft F 6-10 03/10/1985 Pittsburgh R

25 Ray Young G 6-4 03/20/1980 UCLA R

Dowiedz się więcej na temat: 1981 | Warriors

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje