Gol i Nowak wracają do składu GKS Bełchatów

Wszystko wskazuje na to, że w piątkowym meczu ze Śląskiem Wrocław trener PGE GKS Bełchatów Rafał Ulatowski będzie miał do swojej dyspozycji m.in. Dawida Nowaka i Janusza Gola. Obaj wyleczyli już kontuzje i są gotowi do gry.

Nowak wracał do zdrowia prawie pięć miesięcy. Po raz ostatni na boisko Ekstraklasy wybiegł 30 maja w meczu przeciwko Jagiellonii Białystok. Nie dotrwał nawet do przerwy. W pierwszej połowie naderwał mięsień czworogłowy i musiał zejść z murawy.

Reklama

W minioną sobotę Nowak po raz pierwszy po kontuzji pojawił się na boisku. Wszedł do gry w 63. minucie meczu Młodej Ekstraklasy, w którym PGE GKS podejmował Jagiellonię. Być może już w piątek wróci do składu pierwszej drużyny PGE GKS.

Krótszą przerwę miał Gol, którego uraz kolana wyeliminował z dwóch spotkań ligowych. Teraz trenuje już z pełnym obciążeniem i jest gotowy do gry przeciwko Śląskowi.

Przeciwko wrocławskiej drużynie nie zagra natomiast Mateusz Cetnartski, który w tym roku może już nie pojawić się na boisku. Pomocnik PGE GKS w ostatnim meczu ligowym z Koroną Kielce uszkodził więzadła w stopie i przez kilka tygodni zamiast z piłką, będzie musiał ćwiczyć z rehabilitantami.(

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama