Gillette kończy współpracę z Woodsem i Henrym

Gillette nie będzie dłużej współpracować ze słynnymi sportowcami, m.in. golfistą z USA Tigerem Woodsem i francuskim piłkarzem Thierrym Henrym. Producent marki, firma Procter and Gamble, zapowiedział, że nie przedłuży kontraktów obowiązujących do końca roku.

P&G poinformował o zakończeniu trzyletniego programu promocyjnego pod nazwą "Gillette Champions". Maszynki i pianki do golenia reklamowali nie tylko Woods i Henry, ale również szwajcarski tenisista Roger Federer, czy kolejni znani piłkarze: Argentyńczyk Lionel Messi, Brazylijczyk Kaka i Meksykanin Rafael Marquez.

Reklama

Gillette planuje dalszą współpracę z Federem, a także zatrudnienie, z myślą o lokalnym rynku, baseballisty Dereka Jetera i rosyjskiego hokeisty z NHL Aleksandra Owieczkina.

W ostatnich miesiącach, ze względu na skandal obyczajowy (liczne zdrady małżeńskie), najwięcej sponsorów stracił Woods. Z 35-latkiem lukratywne umowy zerwały m.in. AT&T (koncern telekomunikacyjny), Accenture (sektor ubezpieczeń) i Gatorade (producent napojów).

W 2010 roku, po raz pierwszy w 15-letniej karierze, Woods nie wygrał żadnego turnieju. Stracił też pozycję numer jeden w rankingu światowym. Nie uratował małżeństwa ze szwedzką modelką Elin Nordegren, ale zachował prawo do widywania się z dwójką dzieci - trzyletnią córką i dwuletnim synem.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: tiger woods | thierry henry

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama