Ghana i Egipt w finale Pucharu Narodów Afryki

W meczu półfinałowym piłkarskiego Pucharu Narodów Afryki rozegranym w Luandzie Ghana wygrała 1-0 (1-0) z Nigerią i jako pierwszy zespół awansowała do finału. W drugim półfinale Egipt rozgromił Algierię 4-0.

Piłkarze Nigerii pechowo przegrali spotkanie półfinałowe z Ghaną. Nigeria miała w całym spotkaniu przewagę, ale jej napastnicy nie wykorzystali ani jednej dogodnej okazji strzeleckiej. Bramkę stracili przy biernej postawie obrońców. Gyan trafił głową po dokładnym rzucie rożnym.

Reklama

W drugiej połowie Nigeria dominowała na boisku, ale napastnicy Obafemi Martins i Chinedu Obasi wiele razy nie potrafili opanować piłki lub niecelnie strzelali. W końcówce meczu zrobiło się nerwowo, Nigeria atakowała, ale nikomu nie udało się pokonać bramkarza Ghany Richarda Kingsona.

Egipt, który wygrał dwie ostatnie edycje Pucharu Narodów Afryki, jest na dobrej drodze, aby zanotować trzecie zwycięstwo. "Faraonowie" zrewanżowali się Algierii za wpadkę w eliminacjach piłkarskich mistrzostw świata, kiedy to po porażce w meczu barażowym w Chartumie (Sudan) musieli pożegnać się z marzeniami o występie na mundialu w RPA.

Zanim doszło do barażu w Chartumie, Algierczycy polecieli na mecz grupowy do Kairu. Autokar wiozący drużynę algierską z lotniska został obrzucony kamieniami, a kilku piłkarzy zostało rannych.

W czwartkowym spotkaniu półfinałowym Egipt był zespołem zdecydowanie lepszym i zasłużenie wygrał 4:0. Algieria kończyła mecz w ósemkę. Pierwszy czerwoną kartkę w 39. minucie za faul w polu karnym na Emadzie Motaebie dostał obrońca Rafik Halliche. Rzut karny wykorzystał Hosni Abd Rabou.

W drugiej połowie Egipt uzyskał jeszcze większą przewagę. Piłkarze Algierii zaczęli grać nerwowo, zobaczyli kilka żółtych kartek, a później jeszcze dwie czerwone. W końcówce spotkania sędzia z Beninu miał poważne problemy z upilnowaniem graczy obu drużyn.

Ghana - Nigeria 1-0 (1-0)

Bramka: Asamoah Gyan (21). Sędziował: Daniel Bennett (RPA).

Ghana: Richard Kingson; Lee Addy, Samuel Inkoom, Hans Sarpei (54. Ibrahim Ayew), Isaac Vorsah; Emmanuel Agyemang-Badu, Dede Ayew, Agyemang Opoku (29. Haminu Draman), Kwadwo Asamoah, Anthony Annan; Asamoah Gyan (84. Mathew Amoah).

Nigeria: Vincent Enyeama, Yusuf Mohammed (80. Chidi Odiah) Danny Shittu, Elderson Echiejile, Obinna Nwaneri; John Obi Mikel, Yusuf Ayila (67. Obinna Nsofor), Sani Kaita; Peter Odemwingie (73. Yakubu Ayegbeni), Obafemi Martins, Chinedu Obasi.

Egipt - Algieria 4-0 (1-0)

Bramki: Hosni Abd Rabou (39-karny), Mohamed Zidan (65), Mohamed Abdelshafi (81), Gedo (90+2).

Czerwone kartki: Rafik Halliche (38), Nadir Belhadj (70), Fawzi Chaouchi (87) - wszyscy Algieria.

Sędziował: Bonaventure Coffi Codjia (Benin).

Egipt: Essam Al Hadari; Mahmoud Fathallah (59-Gedo), Ahmed Al Muhammadi, Hani Said, Wael Gomaa; Ahmed Fathi, Hosni Abd Rabou, Sayed Moawad (78-Mohamed Abdelshafi), Ahmed Hassan; Mohamed Zidan, Emad Motaeb (52-Hossam Ghali)

Algieria: Fawzi Chaouchi; Madjid Bougherra, Nadir Belhadj, Anthar Yahia, Rafik Halliche; Yazid Mansouri, Hassan Yebda, Karim Ziani, Mourad Meghni (67-Abdelkader Laifaoui); Karim Matmour (75-Djamel Abdoun), Abdelkader Ghezzal (89-Mohamed Amine Zemmamouche)

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Afryka | Algieria | Nigeria | ghana | Egipt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje