Futbolowy "okrągły stół"?

Prezes KGHM Zagłębia Lubin Paweł Jeż przedstawił w czwartek propozycję powołania "futbolowego okrągłego stołu", który pozwoliłby jego zdaniem na skuteczniejszą walkę z korupcją w polskim futbolu.

Jak powiedział w czwartek na konferencji prasowej Jeż, sytuacja w polskim futbolu dojrzała do radykalnych rozwiązań, a korupcja miała tak szeroki zasięg, że "mamy do czynienia z rakiem, który należy jednym cięciem usunąć".

Reklama

- Mam wrażenie, że zbliżający się w kwietniu zjazd PZPN nie poradzi sobie z tym problemem. Dzisiaj mamy do czynienia z przerzucaniem się odpowiedzialnością różnych środowisk piłkarskich - uważa Jeż.

Zdaniem prezesa klubu tylko spotkanie wszystkich środowisk zainteresowanych dzisiejszą sytuacją w polskiej piłce nożnej przy "okrągłym stole" pozwoli, na wypracowanie wspólnego stanowiska, które w "jasny sposób rozliczy przeszłość i wypracuje konkretne rozwiązania, aby więcej korupcji w polskiej piłce nie było".

Według prezesa przy "okrągłym stole" zasiąść mieliby przedstawiciele PZPN, Ekstraklasy SA, klubów I i II ligi, Ministerstwa Sportu i Turystyki, Ministerstwa Sprawiedliwości oraz dziennikarze.

Pytany przez dziennikarzy o formy kar, które miałyby być nakładane na działaczy i kluby, Jeż powiedział, że jest zwolennikiem dożywotniego karania działaczy, którzy maja postawione zarzuty korupcyjne.

- Ci ludzie nie powinni mieć prawa, do powrotu do polskiej piłki. Natomiast rozliczenie klubów powinno mieć określone i jasne ramy. Zagłębie zostało w pewien sposób dotknięte brakiem usystematyzowania tego problemu. Dziś nie ma żadnej gradacji kar - podkreślił prezes.

Jeż zapewnił również, że w klubie nie ma nikogo, kto jest lub był związany z procederem korupcyjnym w przeszłości.

- Wprowadziliśmy też regulamin regulujący kwestie korupcyjne w klubie, każdy z pracowników i piłkarzy poniesie określone kary finansowe i dyscyplinarne w postaci zwolnienia, jeżeli padnie podejrzenie, że ma coś wspólnego z procederem korupcyjnym - dodał Jeż.

W środę Trybunał Piłkarski PZPN podtrzymał decyzję związkowego Wydziału Dyscypliny o degradacji Widzewa Łódź o jedną klasę rozgrywkową w związku z udziałem tego klubu w aferze korupcyjnej. Do ponownego rozpatrzenia skierowano sprawę KGHM Zagłębia Lubin, które także zostało wcześniej zdegradowane przez WD PZPN.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: KGHM Polska Miedź SA | Jeż | Lubin | PZPN | stół | Okrągły Stół

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje