Fruwali w pierwszej tercji

W najbardziej zaciętym meczu piątkowych konfrontacji na lodowiskach NHL hokeiści Pittsburgh Penguins pokonali Carolinę Hurricanes 4:3 po rzutach karnych. Przełomowym momentem była groźnie wyglądająca kontuzja Scotta Walkera w drugiej tercji.

- Szczerze mówiąc, to nie wiem co się stało z nami po tej kontuzji - przyznał obrońca Caroliny Glen Wesley, pytany dlaczego jego zespół stracił dwa gole w niespełna pięć minut.

Reklama

W karnych przy stanie 2:2 bramkarza gości pokonał Sidney Crosby, a po chwili bramkarz Dany Sabourin obronił strzał Raya Whitneya.

Gol Wojtka Wolskiego nie pomógł hokeistom Colorado Avalanche w pokonaniu Chicago Blackhawks. Gospodarze mieli piorunującą pierwszą tercję, po której prowadzili już 3:0. Piękna bramkę zdobył Jonathan Toews, którego nie mógł nachwalić się trener Denis Savard. - Już dawno nie oglądaliśmy takiego gola. To bez wątpienia jedna z najpiękniejszych bramek tygodnia i całego roku.

Joe Sakić, który zaliczył dwie asysty, był rozczarowany porażką. - Katastrofalnie rozpoczęliśmy. W pierwszej tercji po prostu fruwaliśmy - przyznał.

W Vancouver gospodarze nie sprostali "Królom" z Los Angeles. Pierwsza tercja zapowiadała zwycięstwo Canucks, ale w drugiej goście zdemolowali ich obronę. Ósmego gola w sezonie strzelił Mike Cammalleri i tym samym wyprowadził swój zespół na prowadzenie, którego hokeiści z Los Angeles już nie oddali. W ostatniej tercji dramatycznie się bronili (oddali tylko jeden strzał podczas gdy rywale aż siedemnaście), ale ta taktyka przyniosła im sukces.

Wyniki piątkowych spotkań:

Buffalo Sabres - Columbus Blue Jackets 0:3 (0:0, 0:2, 0:1)

Pittsburgh Penguins - Carolina Hurricanes 4:3 po rzutach karnych (1:1, 2:2, 0:0, 1:0)

Chicago Blackhawks - Colorado Avalanche 5:3 (3:0, 0:1, 2:2)

Vancouver Canucks - Los Angeles Kings 2:4 (1:0, 0:3, 1:1)

Dowiedz się więcej na temat: hokeiści | Pittsburgh Penguins | Pittsburgh | Los Angeles

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje