Frankowski: Skuteczność nawala!

- Grałem podobne spotkanie w Huelvie, też w strugach deszczu, dla mnie jednak mniej udane, bo przegraliśmy. Dziś zagraliśmy fajny mecz i odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo, choć ja jestem niepocieszony, bo nie strzeliłem bramki - powiedział po meczu Tomasz Frankowski.

Czy to, że nie strzela pan ostatnio bramek jest dla pana niepokojące?

Reklama

Jest to dla mnie jakiś problem. Ostatnio w dwóch spotkaniach w Elche trafiłem w słupek, a dziś co strzeliłem to bronił bramkarz. O ile moja gra może się podobać, to wydaje mi się, że skuteczność trochę nawala.

Nie chciał pan strzelać karnego, w końcu to pan go wywalczył?

Chciałem, ale Jacek również chciał więc oddałem mu piłkę.

Jak się panu grało z Ebim w ataku?

Myślę, że nieźle. Może nie było jakichś fajerwerków z naszej strony, ale mieliśmy kilka udanych akcji i myślę, że zadaliśmy kłam twierdzeniu, że dwóch niższych zawodników nie może grać razem w ataku.

Andrzej Łukaszewicz, Barcelona.

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ z meczu Polska - Ekwador

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ kibiców z meczu Polska - Ekwador

Dowiedz się więcej na temat: Ekwador | skuteczność | frankowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje