Francuzi wybaczyli trenerowi

56-letni Raymond Domenech pozostanie selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Francji, mimo nieudanego występu prowadzonego przez niego zespołu w czerwcowych mistrzostwach Europy. Francuzi odpadli po fazie grupowej.

W czwartek w Paryżu z Domenechem spotkali się prezes tamtejszej federacji piłkarskiej Jean-Pierre Escalettes i członkowie zarządu FFF.

Reklama

Mimo że Francuzi nie wygrali w Euro-2008 żadnego meczu (0:0 z Rumunią, 1:4 z Holandią i 0:2 z Włochami) i nie awansowali do ćwierćfinałów, selekcjoner pozostanie na swym stanowisku. Otrzymał szansę trenowania drużyny narodowej w eliminacjach mistrzostw świata-2010. Pierwsze spotkanie eliminacyjne odbędzie się 10 września, a rywalem będzie Serbia.

"Dwa razy z rzędu awansował do finałów wielkich imprez, a jego bilans jako szkoleniowca kadry nie jest zły" - przekonywał Escalettes.

W czwartek o występie polskiej reprezentacji w ME dyskutują w Warszawie członkowie zarządu PZPN i holenderski selekcjoner Leo Beenhakker (przedłużył umowę o pracę jeszcze przed finałami mistrzostw kontynentu).

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: francuzi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama