Foster chce być pierwszym bramkarzem Man Utd

Jeden z bramkarzy Manchesteru United, Ben Foster ma już dosyć roli rezerwowego w angielskim klubie. Będący w bojowym nastroju Anglik otwarcie przyznał, że nie zamierza zrezygnować z walki o miejsce w bramce drużyny z Old Trafford.

Golkiper, który jest bezpośrednim konkurentem Tomasza Kuszczaka w walce o pozycję pierwszego bramkarza United, przez większą część swojej kariery borykał się z kontuzjami. Teraz jednak Anglik zapowiada, że problemy z urazami są już przeszłością i jest gotowy na rywalizację z Edwinem van der Sarem o miejsce w podstawowej jedenastce "Czerwonych Diabłów".

Reklama

Poza tym Foster marzy o powołaniu na przyszłoroczne mistrzostwa świata. Selekcjoner "Synów Albionu", Fabio Capello obdarzy zaufaniem tylko tych graczy, którzy będą regularnie występowali w swoich klubach. - Nie chcę siedzieć na ławce rezerwowych i być numerem dwa - oświadczył Foster. - Chcę grać jak najwięcej i spisywać się jak najlepiej - dodał.

Edwin van der Sar zamierza zawiesić buty na kołku po zakończeniu nadchodzącego sezonu. Jednak Foster zapowiedział, że Holender będzie musiał wznieść się na wyżyny, by wygrać z nim rywalizację o pozycję bramkarza nr 1 w sezonie 2009/10.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: united | Old Trafford | Anglik | MAN

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje