Fornalik spodziewa się ciężkiej przeprawy z Arką

Zdaniem trenera chorzowskiego Ruchu Waldemara Fornalika piątkowy mecz trzeciej kolejki ekstraklasy z Arką Gdynia będzie trudny dla jego piłkarzy.

- Analizujemy spotkania rywala i spodziewamy się jego agresywnej postawy. My chcemy zaprezentować się tak, jak w ostatnim, wygranym pojedynku z Piastem - powiedział szkoleniowiec.

Reklama

Prawdopodobnie szansę występu w Chorzowie dostanie pomocnik Maciej Scherfchen, który wiosną bronił barw gdyńskiego klubu. - Gdybym miał 18 lat, przejmowałbym się szczególnie takim spotkaniem. Teraz tak nie jest. Nie wiem, czy zagram w piątek. To decyzja trenera. Jeżeli wybiegnę na boisko - niezależnie w jakim wymiarze czasu - dam z siebie wszystko, jak zawsze - zadeklarował piłkarz podczas konferencji prasowej.

Chorzowianie będą sobie musieli poradzić bez stopera Rafał Grodzickiego, który w meczu z Piastem zobaczył czerwoną kartkę. - Dopiero w czwartek wieczorem dołączą do zespołu nasi młodzieżowi kadrowicze (Artur Sobiech i Maciej Sadlok), po środowym meczu Francja - Polska. Długość ich występu w tym spotkaniu będzie oczywiście miało wpływ na ustalanie naszego składu - dodał chorzowski szkoleniowiec.

Ostatni ligowy pojedynek obu zespołów zakończył się wygraną Ruchu w Gdyni 2:1. - To było dla nas bardzo ważne zwycięstwo, które przybliżyło nas do utrzymania. Nie przyszło łatwo, bo Arka zagrała jeden z najlepszych swoich meczów - zakończył Fornalik.

Spotkanie Ruchu z Arką odbędzie się w piątek w Chorzowie o godz. 17.45.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Waldemar Fornalik

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama